Tak wygląda selekcja naturalna w praktyce. Chcieli zrabować utarg. Wybrali sklep z bronią [VIDEO]

Napad na sklep z bronią. / foto: Prt Sc
Napad na sklep z bronią. / foto:

Dwóch uzbrojonych mężczyzn wybrało nienajlepsze miejsce na napad. Postanowili okraść sklep z bronią. Nieprzemyślana akcja zakończyła się śmiercią jednego z napastników.

Dwóch mężczyzn z bronią weszło do sklepu w hrabstwie Cobb w stanie Georgia z myślą o zrabowaniu utargu.

Sprzedawca miał jednak pod ręką broń i dzięki swojemu refleksowi zdołał jej dobyć i wymienić strzały z napastnikami. W efekcie strzelaniny zginął jeden z „niezapowiadanych gości”.

Drugi z napastników uciekł pieszo, na ten moment policja podała informację, że nie jest w stanie stwierdzić kim on był. Pracownikowi nic się nie stało.

15 KOMENTARZE

  1. otake żeby u na powinno być wchodzi kto na chate wyciągam klamke i grzeje jak ten gościu na klipie cały magazynek 32 kulki w bolka

  2. Mam nadzieję, że ten sklepikarz dostanie odpowiednią karę.
    Dom z basenem, od rządu USA.
    Za właściwą postawę obywatelską.

  3. Gdyby to wydarzyło się w Poznaniu, sklepikarz zgnił by w więzieniu, drugi bandyta opływałby w dostatek z odszkodowania od napadniętego, a kasta talmudycznie przerabiała swoją konstytucję.

  4. Brawo , każdy rabus powinien dostać w łeb. Dlaczego w Polsce utrudnia sie posiadanie broni ? Czego boicie się – żydzi ?

  5. Duma

    O Wacław wie, że wózkiem nie bierze
    Nawet traktora. Choć, mówiąc szczerze,
    I szybkość mała też wystarczała,
    By uratować kierowcę…

    Jednakże Wacław został bez skazy…
    Moralnej. Za to ciało urazy
    Odniosło deko. (Dziś jest kaleką.)
    Wilki dopadły też owcę…

    Miał drogę światłem znaczoną w sklepie.
    Dzisiaj na rencie wciąż biedę klepie.
    Stanął przed sądem. Nie był wielbłądem.
    (Potwierdza to eksdziewica.)

    Wszak mógł rozjechać trzech włamywaczy…
    (Słusznej obronie któż kres wyznaczy?)
    Lecz nie rozjechał. Swojej zaniechał
    Przewagi. Człowiek zachwyca!

    Policji Wacław zyskał pochwałę,
    Bo swe odruchy powstrzymał śmiałe.
    Sprawców rodzina oraz sędzina
    I cały świat postępowy

    Twierdzą to samo dziś o Wacławie:
    Że w humanisty godzien żyć sławie.
    (Był i jest raczej „sprawny inaczej” –
    Z urazem musi żyć głowy.)

    Gorzej natomiast z Wacka rodziną.
    Bo wózkiem jechał wtedy z dziewczyną,
    Ze swą córeczką. I ją więc deczko
    Dopadli trzej włamywacze…

    Wacek (choć duma go dziś rozpiera!)
    W nocy gdy nagle oczy otwiera,
    Śni, że znów leży, a „wśród młodzieży
    Córeczka jęczy i płacze”.

    „Największą wartość stanowi życie.
    Wszyscy krytycy Wacka – błądzicie!” –
    Aż do tej pory grzmią profesory,
    Stojący w szpicy postępu.

    Niestety! córki i zięcia duma
    Ze światłych zasad niewiele kuma.
    I pełno broni dziś mają oni.
    On do nich nie ma zaś wstępu!

    A zięć, jak diabeł lub korwinista,
    Powtarza: „Sprawa to oczywista.
    Ja tam od razu dodałbym gazu;
    Wózkiem rozjechał bandziorów.”

    I kupił żonie znów kindżał-sztylet.
    (Zamiast teściowi dać choć na bilet!)
    Duma …szlachcica! Pełna prawica
    Jest tych moralnych potworów!!!

Comments are closed.