„Wstydź się Pan!” – Cenckiewicz do Trzaskowskiego. Ale prezydent Warszawy jako weteran działań LGTB, chyba już wstyd zatracił

Sławomir Cenckiewicz/YouTube
Sławomir Cenckiewicz/YouTube

Sławomir Cenckiewicz nawiązał do powrotu „starych” nazw warszawskich ulic. Władze miasta dla utopienia „Alei Lecha Kaczyńskiego” wolały, by na tabliczki wróciły nazwiska starych komunistów i zdrajców Polski.

Przykładem tego jest m.in. Michał Żymierski, współpracujący z wywiadem sowieckim. Cenckiewicz publikuje dokument dotyczący sowieckiego agenta w ironicznej „’podzięce’ za dzisiejsze przywrócenie ulicy takich bandytów i zdrajców jak ten z AL…”

Wpis opatrzony jest wezwaniem „Wstydź się Pan!”, ale zdaje się, że z Rafała Trzaskowskiego wstyd już dawno wyparował. Choćby przy zaangażowaniu w popieranie gejowskiego lobby.

12 KOMENTARZE

    • Nie powinien być nawet powołany – za złamanie przepisów wyborczych. Głupki ratuszowskie, nie czekając na uprawomocnienie się wyroku sądu, mogły przegłosować zmiany nazw ulic, na ciągle jeszcze obecne, pomijając ul. Lecha Kaczyńskiego. Przynajmniej mieszkańcy doświadczyliby tylko jednej wymiany dokumentów, a Warszawa zaoszczędziłaby sobie obciachu.

  1. Płatne pachołki pisowskie, tak aktywnie zanieczyszczające wczoraj to forum, dziś siedzą cicho, najpewniej w oczekiwaniu na wytyczne, jak przykryć katastrofę w postaci konferencji warszawskiej.
    A szkoda, bo mam dla nich pomysł w postaci happeningu przed ratuszem. Potrzebne akcesoria: tabliczki z nazwami „Plac Feliksa Dzierżyńskiego”, „ul. Świerczewskiego” oraz model osobnika, który zajmował miejsce na cokole przed pojawieniem się tam Juliusza Słowackiego. Dalej już by sobie poradzili.

  2. W pelni popieram Cenckiewicza aczkolwiek kaczynski byl nie mniejszym zdrajca niz komunisci, kanalia antypolska pejsata pierwszej wody i ciesze sie gdy to przeklete nazwisko zniknie ze spisu warszawskich ulic

  3. Suskiemu nie należą się zadne ulice, ani pomniczki. Był takim samym niemotą polityczną jak jego braciszek Jarozbaw, kolejna usraelska pacynka.

  4. i jedni i drudzy sobie winni.

    mało to mamy naukowców, muzyków, sportowców, kwiatów, dań, zup, miast itd?

    a oni tylko promują swoje żydovvskie ryje… tak z jednej jak i drugiej stronie.

  5. Katolik bezobjawowy

    Postęp być musi postępowy
    I czynić nowe wynalazki:
    Katolik stąd bezobjawowy!
    Nie może postęp być bez maski…

    Kiedyś ją zdejmie!… Dziś udaje
    (Choć coraz słabiej) „neutralność”:
    Krzyża na ścianie nie uznaje,
    Wspiera tęczowych flag nachalność…

    Syn zatracenia – syn postępu
    Syna swojego do komunii
    Nie posłał już. Lecz dla podstępu
    Chce w „neutralnej” mieszkać Unii.

    I po co czaskasz się, nieuku,
    Gdy nie wiesz co „neutrum” znaczy?
    Łaciny nie znasz, nie chcesz huku
    Też petard… Żywot Twój sobaczy!

    Gdy obojętne lub nijakie
    (Więc po łacinie neutralne)
    Są Ci wartości jako takie,
    Znaczy masz gusty …infernalne!

    Infernum – piekło, tam są diabły,
    Które, jak od święconej wody,
    Od huku petard wskroś osłabły;
    Łacina też im czyni szkody.

    Egzorcyzm każdy w tym języku
    Straszy je. Ciebie też, nieuku!
    Choć, jak Ty, robią dużo krzyku,
    Lecz dzwonów boją się i huku.

    Jak puste pudło rezonujesz.
    To dudni pustka Twojej głowy!
    „Katolik – siebie anonsujesz –
    Bez krzyża.” Ach, bezobjawowy!

    https:
    //dorzeczy.pl/kraj/89413/trzaskowski-jestem-katolikiem-ale-krzyza-nie-powiesze-to-pis-robi-ze-mnie-antyklerykala.html

  6. Raz na zawsze powinno się zakazać nazywania ulic imieniem polityków wszystkich formacji. Co jest zostawić. A jak brakuje naukowców czy sportowców nie braknie nazw kwiatków.

  7. a kto podpisał zgodę na przekazywanie dokumentów IPN do „muzeum holokaustu” w Waszyngtonie panie prof.

Comments are closed.