Miarka się przebrała. Narodowcy idą dziś pod ambasadę Izraela

Pikieta przeciwko antypolonizmowi/fot. Facebook #StopWojnie #StopAntypolonizmowi
Pikieta przeciwko antypolonizmowi/fot. Facebook #StopWojnie #StopAntypolonizmowi

Ruch Narodowy organizuje dzisiaj o godz 12 w Warszawie pikietę pod ambasadą Izraela. Ma ona związek z wypowiedziami Żydów na temat Polski, w szczególności ze słowami Benjamina Netanjahu o rzekomej kolaboracji Polaków z Niemcami przeciwko Żydom w czasie okupacji.

W związku z haniebnymi wypowiedziami premiera Netanjahu oskarżającymi Naród Polski o współudział w Holokauście oraz podżegającymi do kolejnej wojny na Bliskim Wschodzie w piątek 15 lutego o 12:00 złożymy notę protestacyjną podczas pikiety pod Ambasadą Izraela – czytamy w opisie wydarzenia na Facebooku.

Pod ambasadą Izraela środowiska narodowe organizują pikietę wobec haniebnych słów Natanjahu o współudziale w holokauście Narodu Polskiego oraz dążeń do wciągnięcia nas w wojnę przeciwko Iranowi – napisał na Twitterze Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Premier Benjamin Netanjahu cytowany przez „Jerusalem Post” miał powiedzieć, że Polska kolaborowała z Niemcami podczas II wojny światowej w czasie, gdy III Rzesza okupowała tereny II RP.

Słowa te wywołały burzę nawet w służalczym rządzie PiS. Premier zapowiedział, że nie przyjedzie do Izraela na szczyt V4, zaś prezydent Andrzej Duda zaoferował jedną z prezydenckich rezydencji jako alternatywne miejsce spotkania liderów państw członkowskich.

Ambasador Izraela Anna Azari zaprzeczyła jednak doniesieniom JP.

Szanowny Panie Dyrektorze, bardzo proszę o przekazanie Kancelarii Premiera Morawieckiego, że informacje podane przez Jerusalem Post na temat wypowiedzi premiera Netanjahu są nieprawdziwe. Byłam obecna przy briefingu premiera i nie mówił on, że polski naród kolaborował z nazistami, a jedynie że żadna osoba nie została pozwana do sądu za wspominanie o tych Polakach, którzy z nimi współpracowali. Przede wszystkim Premier Netanjahu chce podziękować za ciepłe przyjęcie podczas swojej wizyty. Jeśli chodzi o briefing dla prasy izraelskiej – odpowiadając na pytanie o wspólną deklarację dwóch Premierów [z 27 czerwca 2018 r.], Premier Netanjahu powiedział, że jednoznacznie je podtrzymuje i dodał, że nikt nie został pozwany do sądu za wypowiadanie stwierdzeń o tym że byli Polacy, którzy indywidualnie współpracowali z Niemcami. W żadnym momencie nie wspominał w tym kontekście o „polskim narodzie”. Premier Netanjahu z niecierpliwością czeka na spotkanie z premierem Morawieckim w przyszłym tygodniu. To jest osobista wiadomość od mojego premiera. Jerusalem Post już zmienił swój artykuł, odnotowując, że wcześniejsza wersja była nieprawdziwa – stało się tak na prośbę Premiera Netanjahu – napisała Azari.

Źródła: facebook.com/nczas.com