Szok! Pompeo coś zrozumiał? MSZ: „Wyraził pełne zrozumienie dla stanowiska Polski wobec nieprzyjaznych wypowiedzi strony izraelskiej”

Mike Pompeo/foto: wikipedia
Mike Pompeo/foto: wikipedia

Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo w rozmowie telefonicznej z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem, wyraził pełne zrozumienie dla negatywnego stanowiska Polski wobec nieprzyjaznych wypowiedzi strony izraelskiej – przekazało w czwartek MSZ.

„Sekretarz Stanu USA wyraził pełne zrozumienie dla negatywnego stanowiska Polski wobec nieprzyjaznych wypowiedzi strony izraelskiej” – przekazało MSZ w komunikacie. Czaputowicz podziękował też za reakcję ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher na słowa p.o. szefa izraelskiego MSZ Israela Katza, a także „zaakcentował fakt odnotowywania wielu głosów międzynarodowych wspierających Polskę w zaistniałej sytuacji”.

Israel Katz, p.o. szefa izraelskiego MSZ, odnosząc się w niedzielę do słów przypisanych przez media izraelskie premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, stwierdził: „Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami i – tak jak powiedział Icchak Szamir (b. premier Izraela), któremu Polacy zamordowali ojca – +Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki+”.

Po wypowiedzi Katza premier Mateusz Morawiecki odwołał wyjazd polskiej delegacji na szczyt V4 do Izraela. Wyjaśnił, że podjął taką decyzję, ponieważ sformułowania, które padły z ust Katza, „są absolutnie niedopuszczalne”.

We wtorek ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oświadczyła, że „między bliskimi sojusznikami, takimi jak Polska i Izrael, nie ma miejsca na takie obraźliwe komentarze, jak wypowiedź izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza”. Następnego dnia ambasador oceniła, że Katz powinien przeprosić za swoje słowa.

(PAP)