
Wiemy, ile zarabia „blondyna” Adama Glapińskiego z NBP. Martyna Wojciechowska za taką pensję może poszaleć. NBP dzisiaj ujawnił zarobki swoich pracowników. Wszytko przez aferę wokół współpracowniczek prezesa narodowego banku. Z danych wynika, że dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP, w 2018 r. zarabiała średnio 49 563 zł brutto!
Narodowy Bank Polski ujawnił zarobki swojej kadry kierowniczej. Ich wysokość zaprezentował na swojej stronie internetowej. „Aniołek” Adam Glapińskiego prezesa NBP – Martyna Wojciechowska, a zarazem Dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji, w 2018 r. zarabiała średnio 49 563 zł brutto.
To jak można zauważyć na tabelkach poniżej najwyższa pensja spośród wszystkich ujawnionych zarobków. Zatrudnieni na stanowiskach z dużo większą odpowiedzialnością m.in. za bezpieczeństwo czy rezerwy walutowe, zarabiają w banku dużo mniej niż ulubione panie prezesa Glapińskiego.
Jak zaznacza NBP wyliczenia w tabelach obejmują wszystkie dodatki i nagrody.
Według zestawienia Martyna Wojciechowska, dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP, zarabiała w 2018 roku 49 563 zł brutto miesięcznie. Jest to najwyższa pensja na dyrektorskim stanowisku w #NBP https://t.co/So2XJfEBPW pic.twitter.com/nzBA54ipBi
— Money.pl (@Money_pl) February 27, 2019
Kamila Sukiennik czyli szef Gabinetu Prezesa NBP zarabia miesięcznie 42 760 zł.
Dyrektorzy każdego z 18 oddziałów okręgowych zarabiali w 2018 r. między 29 443 zł (oddział w Krakowie) a 17 465 zł (oddział w Kielcach).
Zacną pensję miał także Dyrektor Departamentu Prawnego, który zarabiał 47 331 zł.
Najmniej zarobił Dyrektor Departamentu Ryzyka Operacyjnego i Zgodności (28 446 zł).
Jak widać w NBP da się zrobić prawdziwe „kokosy”.
Poniżej tabele z zarobkami.
Źródło: nbp.pl





![Tylko cztery partie w Sejmie. Konfederacja traci, Korona zyskuje, PiS goni KO [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/10/sejm-glosowanie-100x70.jpg)






