Awantura na żywo w studiu TVP Info. Posłanka PiS z wielką pretensją do prowadzącego Klarenbacha: „Dlaczego dobrał Pan takie proporcje?”

Awantura w TVP Info. Foto: print screen TVP Info
Awantura w TVP Info. Foto: print screen TVP Info
REKLAMA

Jak awantura to tylko z poseł PiS Joanną Lichocką. Przyboczna Jarosława Kaczyńskiego wściekła się, że… jest sama z PiS w studiu TVP, podobnie jak trójka innych gości z różnych ugrupowań. Potem nawet zrównała Kukiz’15 z Koalicją Europejską.

Afera miała miejsce podczas programu „Minęła 8”, którą prowadzi pracownik TVP Adrian Klarenbach. Zaprosił on do studia Joannę Lichocką z PiS, Agnieszkę Ścigaj z Kukiz’15, Miłosza Motykę z PSL i Mirosława Pampucha z Nowoczesnej. Planowana była rozmowa na temat szczytu Tump-Un w Hanoi.

REKLAMA

Jednak zanim rozmowa się zaczęła, Lichocka z PiS postanowiła się poszarogęsić na wizji.

Najpierw chciałam zapytać, dlaczego w nieproporcjonalny sposób dobrał Pan gości do programu, dlaczego jest tu dwóch przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej? Czy jest to program, który ma lansować kandydatów Koalicji Obywatelskiej? Dlaczego dobrał Pan takie proporcje? – zaatakowała Lichocka bez cienia wstydu na wizji.

Jest Pani u siebie w stacji. W telewizji rządowej, czyli czuje się Pani jak u siebie – odparł Klarenbach.

Potem w rozmowie z wp.pl skomentowała swoje zachowanie. Zrównała wówczas Kukiz’15 z Koalicją Europejską.

Będąc w studiu, uświadomiłam sobie, w jakiej konfiguracji jestem. Że będę miała do czynienia z proporcjami 3:1, a także z nieróżnorodnością punktów widzenia – powiedziała Lichocka.

Sytuacja ukazuje kolejny atak paniki rządzących, którzy uświadamiają sobie, jaką bańkę medialną wokół siebie stworzyli. Jak można bowiem bać się rozmowy w sytuacji, gdy każda z partii ma po jednym przedstawicielu w studiu?

Joanna Lichocka. Foto: PAP/Tytus Żmijewski
Joanna Lichocka. Foto: PAP/Tytus Żmijewski

Źródło: radiozet.pl

REKLAMA