Mocne słowa posła z obozu władzy. „Schetyna musi politycznie zamordować Roberta Biedronia”

Jacek Żalek. / foto: YouTube
Jacek Żalek. / foto: YouTube
REKLAMA

Do ostrej wymiany zdań między Jackiem Żalkiem z Porozumienia (partia Gowina) a politykiem Platformy Obywatelskiej Michałem Szczerbą doszło w studiu Superstacji.

Jacek Żalek poseł Porozumienia rozłożył na czynniki pierwsze zwrot Schetyny na lewo i przekonywająco uzasadnił, dlaczego formacja rządząca będzie zbierała owoce polityki lidera PO.

REKLAMA

Naszym największym sojusznikiem jest Grzegorz Schetyna, który za wszelką cenę chce udowodnić, że jest bardziej otwarty na gender, bardziej otwarty na pederastię. To jest wynik tej wojny w obozie demoliberalnym, lewicowym o rząd dusz. Grzegorz Schetyna zdecydował się zabrać na pokład takie bomby z opóźnionym zapłonem postkomuny jak Miller, Cimoszewicz. To jest bardzo duży bagaż – mówił polityk.

Potem dodał: On teraz wie, że Robert Biedroń, który nie ma tego obciążenia może być wiarygodny dla tej części wyborców lewicowych, jest wiarygodny. To doprowadziło do sytuacji, że Grzegorz Schetyna teraz będzie musiał zrobić wszystko, żeby zamordować politycznie Biedronia.

Na to zareplikował poseł Platformy Michał Szczerba, który uznał tę wypowiedź za „skandaliczną”. – To nie tylko pan Żalek, ale również pan Jaki, którzy na walce z warszawską kartą LGBT próbują coś zbudować. Nic nie zbudują. Są przerzucani nieustannie z okręgu do okręgu tak jak pan Jaki. Miał wylądować w Małopolsce, teraz ląduje na Śląsku. Najwyraźniej skrajni ludzie, którzy mają nienawiść w swoich ustach nie są pierwszego wyboru – powiedział poseł PO.

Źródło: Do Rzeczy

REKLAMA