Izraelski dziennikarz o antypolskich wypowiedziach Katza. „On jest idiotą. Ten kryzys zmusił mnie do wsłuchania się w polską narrację”

Israel Katz, minister spraw zagranicznych Izraela, który powtórzył słowa Icchaka Szamira, iż
Kłamca i rasista Israel Katz, minister spraw zagranicznych Izraela, który powtórzył słowa Icchaka Szamira, iż "polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". EPA/SEBASTIAN SCHEINER / POOL Dostawca: PAP/EPA.

Jeden z izraelskich dziennikarzy udzielił wywiadu dla „Rzeczpospolitej” w którym wypowiedział się na temat skandalicznej wypowiedzi Israela Katza oraz relacji polsko-żydowskich.

Eldad Beck pracuje dla gazety „Israel Hayom”. Ostatnie tarcia dyplomatycznie, do których doszło między Polską a Izraelem w związku z wypowiedziami przedstawicieli władz jego kraju zwróciły uwagę zarówno mediów, jak i opinii publicznej na doświadczenia wojenne Polaków.

Poprzez relacje niektórych mediów po raz pierwszy dotarło do nich, co się działo z polskim narodem w czasie II wojny światowej, zaczęli się zastanawiać, zadawać pytania. Dopiero kryzys, który wybuchł rok temu, zmusił mnie do wsłuchania się w polską narrację – przyznaje.

Rok temu, gdy wybuchł kryzys spowodowany nowelizacją ustawy o IPN, próbowałem czytelnikom mojego dziennika tłumaczyć polskie stanowisko, przekazać to, co usłyszałem w Polsce. I zostałem dosłownie zmiażdżony przez głosy oburzenia. Ale kiedy parę dni temu skrytykowałem Katza i znów próbowałem przekazać polski punkt widzenia, ataków było już o wiele mniej.

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” przyznał, że negatywny wizerunek Polaków, który prowadzi do wzajemnej niechęci oraz konfliktów wynika z ignorancji mieszkańców Izraela oraz ich znikomej wiedzy na temat historii Polski i jej mieszkańców. Wstrząsające historie ocalałych z holokaustu sprawiły, że makabryczny obraz Polski wielu utkwił w głowach. Dziennikarz przez wiele lat odmawiał przez to przyjazdu do Polski. W ostatnim czasie zarówno sam Beck jak i wielu jego rodaków diametralnie zmieniło myślenie o naszym kraju. Przyczyniła się do tego wizyta w Polsce.

Słowa izraelskiego szefa MSZ Israela Katza o Polakach, którzy „wyssali antysemityzm z mlekiem matki” skomentował w bardzo ostrych słowach.

Katz jest przede wszystkim idiotą. Nie zdał sobie sprawy, że właśnie został mianowany ministrem spraw zagranicznych, sądził, że nadal jest ministrem infrastruktury, że może mówić, co tylko chce – skwitował.

źródło: wprost.pl

Comments are closed.