
To kolejne echa konferencji w Paryżu i kolejna forma batalii o pamięć historyczną, którą usiłują sobie dowolnie zmienić pewne środowiska. Mieszkający w Kandzie prof. Grabowski, uczestnik owej nieszczęsnej konferencji, pozywa do sądu Redutę Dobrego Imienia.
W wydanym już półtora roku temu opracowaniu, zakwestionowano rzetelność metodologii prac naukowych Jana Grabowskiego. Teraz historyk złożył pozew przeciw Reducie.
Nie wiadomo dlaczego pracujący na stanowisku profesora na Uniwersytecie Ottawy w Kanadzie Grabowski zdecydował się na pozew dopiero teraz. Może to być ciąg dalszy dość szerokiej ofensywy reprezentowanego przez niego środowiska. Po wycofaniu się Polski z nowelizacji ustawy o IPN, najwyraźniej uznano, że teraz można więcej…
RDI przygotowała obszerną odpowiedź na pozew, w której podnosi m.in. wybiórcze traktowanie przez Jana Grabowskiego badanych i przywoływanych źródeł. „Naszym zdaniem Pan Grabowski wybiórczo traktuje źródła historyczne i wybiera te, które są zgodne z jego tezami. Obok tego w swoich pracach pomija on kontekst historyczny opisywanych wydarzeń.
Szczególnie krzywdzące dla Polaków jest to, że w publikacjach swoich pomniejsza fakt, że za ukrywanie Żydów podczas okupacji niemieckiej wymierzana była Polakom przez Niemców kara śmierci” – podkreślił Prezes Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski.
Reduta rozpoczęła też zbieranie funduszy, które zostaną przeznaczone na obsługę procesu, w tym na prace prawników, historyków oraz innych naukowców weryfikujących twierdzenia rozpowszechniane przez Jana Grabowskiego. Swoją drogą środki te, a może nawet proces przeciwko Grabowskiemu powinny zorganizować instytucje naszego państwa.
Zamiast jednostronnej propagandy, niech się odbędzie wreszcie pełna konfrontacja z udziałem historyków i ekspertów obydwu stron.
Warto zauważyć, że obecnie krytykuje się emocje Polaków obecnych na konferencji i twierdzi się, że ich zachowanie stało w sprzeczności z „wolnością badań i dyskusji”. Tymczasem Grabowski knebluje swoich krytyków pozwami do sądu.
Reduta opublikowała swoje negatywne stanowisko wobec rzetelności prac naukowych Jana Grabowskiego 7 czerwca 2017 roku w związku z podawanymi przez niego informacjami, że Polacy zamordować mieli 200 tys. Żydów. Krytyczną opinię podpisało wielu polskich naukowców . Miejscem dyskusji powinna tu być uniwersytecka aula, ale Jan Garn=bowski takiej konfrontacji unika i woli salę…sądową.
Prezes Reduty słusznie zauważa: „ Jestem bardzo zaskoczony faktem, że badacz Holocaustu, który sam oczekuje wolności słowa i wolności dyskusji, odmawia tego samego prawa innym. Nie jesteśmy jednak jedyni, którym Pan Grabowski odmawia krytycznej oceny swoich prac. Przykładem jest tu chociażby facebookowy wpis powoda na temat Pana Tomasza Domańskiego, autora opracowania IPN o książce Jana Grabowskiego „Dalej jest noc” – mówi Maciej Świrski.
Jan Grabowski jest nie tylko autorem kontrowersyjnej tezy, że „Polacy przyczynili się do śmierci 200 000 Żydów”, ale jego zdaniem, jesteśmy w „światowej czołówce pychy narodowej”. Cikeawostką tej historii jest to, że kanadyjski historyk jest synem Zbigniewa Grabowskiego, znanego polskiego chemika, który w jednym z wywiadów mówił wprost, że przed wojną antysemityzmu nie doświadczał.
Darowizny na zapowiadający się tak ciekawie proces można wpłacać na konto organizacji.
![Potężne burdy w Genewie. Miasto zdemolowane [FOTO/VIDEO] Zamieszki w Genewie.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/genewa-zamieszki-100x70.jpg)




![Rewelacyjny Kamil Majchrzak! Gigantyczny sukces Polaka na kortach trawiastych [VIDEO] Tenis.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/tennis-sport-nczas-100x70.jpg)


![Miała skoczyć na bungee, ale nie przypięto liny. Nie żyje 21-latka [VIDEO] Śmierć po skoku na bungee](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/bungee-100x70.jpg)