Ostra jazda w Realu Madryt po klęsce z Ajaxem. Tylko Zidane może uratować „Królewskich”?

Florentino Perez i Zinedine Zidane. Foto: PAP/EPA
Florentino Perez i Zinedine Zidane. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Klęska Realu Madryt na własnym stadionie z Ajaxem Amsterdam i odpadnięcie z Ligi Mistrzów ma ciekawe konsekwencje. Po meczu do szatni wszedł prezes Florentino Perez z pretensjami do piłkarzy. Ostro odpowiedział mu kapitan zespołu, znakomity obrońca Sergio Ramos.

Real Madryt w 1/8 Ligi Mistrzów wygrał pierwszy mecz na wyjeździe w Amsterdamie 2:1 i nikt nie przypuszczał, żeby nie awansował do ćwierćfinału tych rozgrywek. Tymczasem, kompletnie niespodziewanie Real został rozgromiony przez Ajax na swoim własnym boisku, przegrywając 1:4.

REKLAMA

To więcej niż prawdziwa klęska dla zespołu, który wygrał trzy ostatnie Ligi Mistrzów z rzędu.

Po przegranym meczu prezes Perez zszedł do szatni i nazwał to wszystko wstydem. Zdenerwował tym kapitana drużyny Sergio Ramosa (nie grał w tym meczu), który powiedział, że to także wina prezesa i zarządu, którzy nie zadbali o odpowiednie wzmocnienia po odejściu najlepszego gracza zespołu słynnego Cristiano Ronaldo.

Temperatura tego starcia musiała być wysoka, bo w końcu Sergio Ramos miał wykrzyknąć: „Wypłać mi kasę i odejdę!. Poświęciłem wszystko dla tego klubu, barw i nawet ciebie”. – dodał stoper.

Prezes wyszedł z szatni i do 2. w nocy debatował z zarządem, co dalej robić w sytuacji, w której Real w ciągu 6 dni stracił wszystkie szanse na zdobycie: Pucharu Króla (Puchar Hiszpanii), Mistrzostwa Hiszpanii i Ligi Mistrzów.

Podobno zadzwonił do pewnej osoby. To Zinedine Zidane, jeden z najlepszych piłkarzy w historii oraz trener Realu od 2016 roku do maja 2018 roku, z którym klub wygrał trzy ostatnie edycje Ligi Mistrzów. Od października ub. roku trenerem Realu jest Argentyńczyk Santiago Solari. Czyżby jego dni były policzone?

Źródło: Onet.pl

REKLAMA