Koszmarne „Kuchenne Rewolucje” w Świnoujściu. Program Magdy Gessler kompletnie wycieńczył kucharza. Trafił do szpitala

Magda Gessler. / foto: YouTube/tvnpl
Magda Gessler. / foto: YouTube/tvnpl

To był kolejny, burzliwy odcinek „Kuchennych Rewolucji” przeprowadzanych przez Magdę Gessler. Popularna restauratorka tym razem odwiedziła Świnoujście. Zmiany w restauracji wycieńczyły kucharza do tego stopnia, że trafił do szpitala.

Drugi odcinek nowego sezonu to odwiedziny restauracji „Taste”. Już sam pomysł, aby podawać tam „różne kuchnie świata” bardzo nie spodobał się Magdzie Gessler.

Co to jest: restauracja czy bar? Te kolory są mało jadalne – zapytała prowadząca, gdy weszła po raz pierwszy do lokalu.

Jak się okazało w miejscu, które miało przejść rewolucję pracowały zaledwie dwie osoby: kucharz i kelnerka. Właściciele mają czteromiesięczne dziecko, w związku z czym rzadko są w stanie spędzać dużo czasu w restauracji.

Jak zwykle w takiej sytuacji kilka lekcji gotowania, przemalowanie ścian i ogólna zmiana wystroju spowodowały, że lokal wyglądał znacznie lepiej niż w pierwotnej wersji. Restauracja otrzymała również nową nazwę „Morze Las” co miało nawiązywać do kuchni w której królowała zieleń oraz dziczyzna.

Szczególnie ciekawy okazał się jednak wątek powrotu do lokalu. Magda Gessler pojawiła się tam 4 tygodnie później i zastała barmana pracującego na kuchni. Jak stwierdzili właściciele, kucharz po wszystkim zasłabł i trafił do szpitala, a jego obowiązki przejął obecny na rewolucjach barman.

Jak można się domyślać, właściciele restauracji po odbytej rewolucji uznali, że mogą zrzucać ze swoich barków obowiązki i przekazywać je na kucharza. Rewolucja w tym wypadku zebrała tragiczne żniwo.

Wszystko jest robione ot tak. Życzę Wam, żeby się udało. Jestem rozczarowana – powiedziała Magda Gessler wychodząc z restauracji.

Źródło: TVN / NCzas.com

Comments are closed.