Gorąca sytuacja na Morzu Południowochińskim. Chińczycy szykują się do wojny. Amerykanie wznowili loty bombowców

B-52. Foto: boeing.com
B-52. Foto: boeing.com
REKLAMA

Przelotu nad wyspami uznawanymi przez Chiny za własne terytorium dokonał bombowiec strategiczny zdolny do przenoszenia broni nuklearnej, B-52H Stratofortress.

Wystartował z bazy lotniczej Andersen na wyspie Guam na Pacyfiku. W locie towarzyszył mu samolot cysterna KC-135R.

REKLAMA

To pierwszy tego typu lot od listopada ubiegłego roku kiedy dwa amerykańskie bombowce B-52H przeleciały niedaleko zajętych przez Chiny Wysp Spartly oraz płycizną Scarborough.

Chiny, które zmilitaryzowały Morze Południowochińskie budując na wyspach lotniska oraz instalując rakiety ziemia-woda,czy ziemia-powietrze, są wyjątkowo wyczulone na takie operacje i uznają je za naruszenie swojej suwerenności terytorialnej.

W rejonie Morza Południowochińskiego dochodzi do coraz większej liczby incydentów. W ubiegłym tygodniu chiński okręt staranował wietnamski statek rybacki, który zatonął w wyniku doznanych uszkodzeń. Trwa ustalanie przebiegu tego zdarzenia. Chińczycy zaprzeczają oskarżeniom ze strony Wietnamu i twierdzą, że ich okręt podjął rozbitków już po tym gdy statek zatonął.

Chińczycy systematycznie zwiększają także swoje możliwości militarne. Już teraz posiadają największą na świecie flotę biorąc pod uwagę ilość okrętów. Flota ta jest także stosunkowo nowoczesna. W latach 1990-2018 zwodowali 34 niszczyciele rakietowe, z czego 24 w latach 2010-2018.

Są to okręty uznawane za odpowiedniki amerykańskich niszczycieli klasy Arleigh Burke wyposażone w system AEGIS. Amerykanie posiadają najwięcej niszczycieli rakietowych na świecie, bo ponad 60 okrętów tej klasy, ale biorąc pod uwagę tempo w jakim Chińczycy budują nowe okręty utracą pozycję lidera przed 2030 rokiem. Analiza zdjęć satelitarnych wykazała, że tylko w stoczni JNCX w Szanghaju, trwa obecnie budowa 15 niszczycieli.

REKLAMA