Janusz Korwin-Mikke o możliwym sojuszu z PSL. „Nie ma w tym nic złego”

Janusz Korwin-Mikke oraz przedstawiciele PSL. / foto: nczas.com/flickr.com
Janusz Korwin-Mikke oraz przedstawiciele PSL. / foto: nczas.com/flickr.com

Janusz Korwin-Mikke realistycznie podchodzi do sojuszy. Nie ma nic przeciwko temu, żebyśmy jako państwo wchodzili w różne sojusze. JKM uważa, że liczy się przede wszystkim nasz narodowy interes. To samo sądzi o partyjnych aliansach np. z PSL.

Korwin nie ma nic przeciwko temu, żeby raz „flirtować” z USA, drugi raz z Rosją, czy z Francją.

Nie dziwi go też, że PSL zawiera porozumienie z PO i szuka porozumienia z PiS.

Według lidera wolnościowców nie ma w tym nic złego. Z tweeta JKM wynika, że nic złego nie widziałby także w sojuszu jego koalicji z ludowcami.