Głupota ludzka nie zna granic. Chciała sobie zrobić selfie z jaguarem [VIDEO]

Czarny Jaguar Fot. Wikipedia CC 30.0 Autor: Bardrock
REKLAMA

Kobieta zwiedzająca Wildfire World Zoo nieopodal Phoenix w Arizonie postanowiła zrobić sobie zdjęcie z jaguarem. Weszła na teren zamieszkany przez jaguary, jeden z nich ją zaatakował. Przeżyła, ale jest poważnie okaleczona.

„Z bólem informujemy, że dzisiejszego wieczora przed zamknięciem obiektu, doszło do incydentu, podczas którego jedna ze zwiedzających przekroczyła barierę, by zrobić sobie zdjęcie ze zwierzęciem. Zwiedzająca nie doznała urazów zagrażających życiu na skutek ataku jednej z naszych samic jaguara” – oświadczyło Wildfire World Zoo.

REKLAMA

Dyrektor zoo Mickey Ollson na wszelki wypadek, żeby nie stać się obiektem ataku obrońców praw zwierząt, powiedział, że jaguar nie zostanie uśpiony.

„Możemy obiecać, że nic nie stanie się jaguarowi. To dzikie zwierzę, które było odgrodzone specjalnymi barierami i nie jest winne temu, że ktoś przeszedł przez ogrodzenie. Modlimy się za poszkodowaną i jej rodzinę” – głosi wpis na oficjalnym koncie zoo na Twitterze.

Należy współczuć tej pani, która została okaleczona, ale nie sposób wyrazić zdumienia, że ktoś wpadł na szalony pomysł, żeby zrobić sobie selfie z dużym dzikim kotem.

Jaguary, są trzecimi co do wielkości kotami, po tygrysach i lwach. Największym kotem jest tygrys syberyjski.

Źródło: Polsat News

REKLAMA