Nowe fakty w sprawie uprowadzenia 3-latki w Białymstoku. Ojciec dziewczynki miał wcześniej porywać inne dzieci

3-letnia Amelka i jej ojciec Cezary R./Fot. KWP Białystok/Podlaska Policja (kolaż)
3-letnia Amelka i jej ojciec Cezary R./Fot. KWP Białystok/Podlaska Policja (kolaż)

Cezary R. to ojciec 3-letniej Amelki, która wraz z mamą została porwana rano 7 marca sprzed jednego z białostockich bloków. Kobietę z dzieckiem odnaleziono następnego dnia popołudniu. Oprócz Cezarego R. zatrzymano jeszcze innego mężczyznę. Jak podaje Wirtualna Polska, ojciec Amelki miał być zamieszany także w porwanie innego dziecka.

Cezary R. miał usłyszeć w zeszłym roku zarzut współuczestnictwa w pozbawieniu wolności małoletniej Lary K. w Szczecinie. Mężczyzna pomógł wynająć samochód ojcu dziecka. O sprawie poinformowała Wirtualna Polska.

Postępowanie dotyczące wydarzeń, które miały miejsce w Szczecinie 23 maja 2018 roku nadzoruje Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód. – Doszło do popełnienia przestępstwa polegającego na pozbawieniu wolności małoletniej dziewczynki – wyjaśniała w rozmowie z wp.pl prok. Joanna Biranowska-Sochalska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

W związku z porwaniem Lary K. zatrzymano dwóch mężczyzn Cezarego R. i Wiktora B. Trzeci z porywaczy – Thomas K., ojciec dziewczynki – uciekł z nią do Niemiec. Lara miała zostać wciągnięta siłą do samochodu marki Ford Focus.

Trzej mężczyźni usłyszeli zarzuty w tej sprawie. – Są podejrzani o to, że działając wspólnie i w porozumieniu pozbawili wolności małoletnią pokrzywdzoną. To przestępstwo z art. 189 Kodeksu Karnego – dodała prokurator.

Grozi im od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto prokurator wystąpił o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Wiktora B. i Thomasa K.

Prokurator uznał, iż wobec Cezarego R. wystarczające będzie zastosowanie środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym. Zastosowano dozór policji, zobowiązując go do stawiennictwa w wyznaczonym komisariacie dwa razy w tygodniu. Ponadto mężczyzna miał zakaz kontaktowania się ze wskazanymi przez prokuratora osobami, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz opuszczania kraju – mówiła prok. Biranowska-Sochalska.

Jednak Cezary R. uznał, że to zbyt wiele i złożył zażalenie na postanowienie sądu. Ten przychylił się do wniosku i zawęził środki zapobiegawcze do dozoru policji z obowiązkiem stawiennictwa w wyznaczonym komisariacie raz w miesiącu. Sąd uchylił również zakaz opuszczania kraju.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Cezary R. miał pomóc Thomasowi K. w wypożyczeniu samochodu i przewiezieniu nim później córki do Niemiec. Za K. wydano Europejski Nakaz Aresztowania, jednak niemiecki sąd odmówił ekstradycji.

Postanowieniem z 27 listopada ubiegłego roku niemiecki sąd uznał ekstradycję za niedopuszczalną, gdyż według ustaleń niemieckich organów, mężczyzna ma wyłączne prawo do opieki nad pokrzywdzoną. A to z kolei stałoby w sprzeczności z obowiązującym w Niemczech porządkiem prawnym – mówiła wp.pl rzecznik prokuratury.

Postępowanie jest nadal w toku, a Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód gromadzi materiał dowodowy.

Źródło: wp.pl/nczas.com

8 KOMENTARZE

  1. Brawo sady, brawo prokuratorzy. Nastepnym razem niech porywaczami beda tylko Niemcy
    bo wiadomo, ze im sie nic nie stanie i beda mogli bezpiecznie wrocic do Szwabii.

  2. O fuuuu znów ryj tego brzydkiego bahora. Miałem nadzieje że to coś zdechnie. Spójrzcie tylko jaki ma szkaradną morde, rzygać sie chce. Mam nadzieje że dostanie raka i zdechnie w rynsztoku!

    • O, na dziecięcym oddziale w pewnym szpitalu, znowu dali szczylom dostęp do internetu?

    • Co za kłamliwa narracja. Babsko izolowało dziecko od ojca latami i ten nie wytrzymał.
      Znam z najbliższego otoczenia przypadek, gdzie matka porzuciła córkę, dziecko zostało z ojcem, sąd zabrał matce prawa rodzicielskie, matka od lat nie płaci alimentów, kilka miesięcy temu porwała dziecko i przez trzy miesiące przetrzymywała na Słowacji i… włos jej z głowy nie spadł. Żadne organy państwa nie chciały pomóc ojcu. Bo to tylko… ojciec.
      Obywatelom cipopozytywnym wolno nie płacić alimentów, wolno porywać dzieci, wolno emanować przemocą bo w/g systemu to nadludzie, obywatelom ciponegatywnym wolno tylko płakać i płacić bo w/g systemu to podludzie nie mający prawa wychowywać własnych dzieci. O prawach obywatela w naszym bantustanie decyduje posiadanie ci…y.

  3. OBCE lewackie media z Ojca dziecka zrobily bandyte…. jestem kobieta ale wspoczuje Ojcom ,, pieekna coreczka dlaczego Ojciec ma stracic dziecko— z zona z matka osieroca dziecko z powodu wlasnej ZEMSTY a wielkiej szkody dla coreczki!!!!!!!!! Ubeckie sady…za taka sytuacje jest winny POPIS i DUDA!!!

Comments are closed.