Błędy w chipach nowych e-dowodów to nie jedyny problem. Gadowski alarmuje: „Niemcy będą przetwarzać po cichu dane wszystkich polskich obywateli”

e-dowód/Witold Gadowski/ Fot. Ministerstwo Cyfryzacji/YouTube (kolaż)
e-dowód/Witold Gadowski/ Fot. Ministerstwo Cyfryzacji/YouTube (kolaż)

Nawet kilka tysięcy nowych dowodów osobistych z chipem mogło zostać wyprodukowanych z błędem. RMF FM ustaliło, że produkcja dokumentów została wstrzymana, a wadliwe dowody unieważnione decyzją ministra cyfryzacji. Poważny problem związany z e-dowodami zasygnalizował także Witold Gadowski.

Jak podaje rmf24.pl, niewielka część e-dowodów z błędami została jednak wysłana do obywateli. Wadliwa ma być warstwa elektroniczna, czyli to, co zostało zapisane w mikroprocesorach. Dokumenty nie zawierały bowiem wszystkich elektronicznych funkcjonalności, w tym m.in. nie miały wszystkich certyfikatów i podpisów osobistych – mimo że prosili o to wnioskodawcy.

Według RMF FM chodziło o wnioski składane online. Centrum Personalizacji Dokumentów MSW potwierdziło, że produkcja e-dowodów została wstrzymana.

Jak zapewnia ministerstwo cyfryzacji, błąd został wykryty na etapie kontroli jakości. Nie podano, ile dokładnie takich dokumentów wyprodukowano i przekazano obywatelom. Według informacji rmf24.pl, do gmin trafiło kilkadziesiąt dokumentów, a pula unieważnionych przez resort przed dostarczeniem to kilka tysięcy. Gminy alarmują jednak, że unieważnione dokumenty, mimo że nigdy do nich nie dotarły, w systemie zostały opatrzone adnotacją „wydane”.

Na inny problem z e-dowodami zwrócił uwagę w swoim „Komentarzu Tygodnia” redaktor Witold Gadowski.

Rząd szumnie ogłosił sukces z wprowadzeniem e-dowodu zawierającego chip z naszymi danymi antropometrycznymi i innymi wrażliwymi informacjami, które będą o nas bardzo dużo mówiły. Będzie on bardzo głęboko wkraczał w naszą prywatność – mówił.

Okazuje się, że nasze dane wrażliwe będą przetwarzać… Niemcy. – Chip miał zostać przygotowany przez Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych. Teraz okazuje się, że technologię tego chipu, łącznie z całym mechanizmem informatycznym, weźmiemy od Niemców i to właśnie Niemcy będą mieli pełne plany polskich obywateli – zaznaczył dziennikarz.

To nie sukces, to klęska. Znowu poza granicami naszego kraju będą wrażliwe dane o milionach Polaków. Tak działa poważne państwo? – ocenił Gadowski.

Jak mówił dziennikarz, polski rząd poszedł na skróty, czego rezultatem jest wzięcie od Niemców całego mechanizmu chipów. Dlatego właśnie tam zostaną zdeponowane wszystkie kody źródłowe.

To Niemcy będą przetwarzać po cichu dane wszystkich polskich obywateli. To oni będą mieli wszystkie dane wrażliwe, wszystkie dane wywiadowcze. Wszystko! – alarmował Gadowski.

Dziennikarz przypomniał, że podobne sytuacje już miały miejsce w polskiej historii. – Sprzedano całe CERPO, czyli zestaw danych PZU. Został ukradziony i wywieziony za Odrę. A teraz co? Kolejna afera? – mówił.

Dlaczego w Polsce nie można zbudować żadnego systemu, który będzie ochraniał dane wrażliwe? Rząd PiS miał to robić! Mieliśmy stać się suwerennym państwem także w dziedzinie cyfrowego przetwarzania danych. Tymczasem jest coraz gorzej – skwitował Witold Gadowski.

Źródła: rmf24.pl/YouTube

20 KOMENTARZE

  1. ale pomimo tego, Pan Witold nadal będzie wspierał ten rząd, bo nie ma innego wyjścia. Będzie krytykował i wspierał! Bo przecież wisi nad nami widmo powrotu PO… nie ma innego wyjścia…

  2. Co u nas działa prawidłowo i „regulaminowo”? Czyżby tylko mafia, agenci i podobni przestępcy?

  3. pis = partia interesów syjonistycznych
    po = partia odniemiecka
    frühling (z germański’ego) = wiosna

    pis + po + frühling + lewusyWSZYSTKIEinne = JEDNO ZŁO !!!!!

    parchate i sku_wiałe kapo nad POLAKAMI ! ! ! ! !

    • i o to chodzi dzielą Polskę od okrągłego stołu pomiędzy syjonistów ze wschodu a syjonistów z zachodu, jak się bronić biedna Polska od setek lat

  4. To, że Niemcy mają kod źródłowy oprogramowania nie oznacza, że mają dostęp do danych Polaków. Oczywiście nie można wykluczyć, że zostawili sobie backdoor do danych, ale to w sumie może zrobić każdy dostawca softwaru.

    • zależy jakie są umowy i jakie patenty i kto nimi zarządza jeśli będą problemy to np. muszą wysyłać wszystkie dane do dostawcy aby zniwelować problem za to polska firma ma odpowiednie certyfikaty poufności, w każdej instytucji jako pracownik podpisujesz deklaracje poufności z związane z tym konsekwencję np. szpiegostwo. A jak chcesz coś takiego od Niemców ? Wiesz kto tam pracuje, masz jakiś wpływ na to jako państwo ? Tego typu technologie to nie jednorazowa sprawa tylko cały szereg umówi i odpowiedzialności upgrady, updaty etc… Tego typu technologie i software musi być robiony w kraju inaczej to nie ma sensu.

      • Ale nawet chip robiony w kraju według całkowicie polskiego pomysłu nie rozwiązałby sprawy, zbyt dużo jest ludzi podatnych na argumentację w postaci kwitów (brak lustracji) lub po prostu kasy. Nie ma 100% bezpiecznych rozwiązań ochrony danych oprócz mordy na kłódkę.

  5. ojej, kupując niemiecki samochód powodujesz, że Niemcy będą po cichu przetwarzać Twoje dane…
    Gadanie takich nieprawdziwych pierdół ma chyba tylko przestraszyć niezorientowanych.
    E-dowód jest usprawnieniem podawania danych, które i tak trzeba podać, w urzędach, szpitalach, itp. Jak ktoś lubi stać w kolejce i dyktować na głos swoje dane, marnując innym czas, to jest społecznie nieprzystosowany.

    • Tobie „lacki2000” przystosowało się wszystko, czy tylko 4 litery dajesz, do dostosowań…

  6. Banda idiotów i kacyków z kondominium.
    Bezpieczeństwo: Światłowody(niemcy, francja), telefonia komórkowa(niemcy, francja, chiny), dowody(niemcy), prawa jazdy(gdzieś tam już dawno ktoś obcy na kowadle trzepał), paszporty(banderowiec i litwin dyktują jak ma wyglądać), programy, informatyka(izrael), decyzje w sprawie polityki zagranicznej(usa, izrael).
    Kozy, gęsi pasać a nie kraj do zguby prowadzić…

  7. dalej popłyną – niemiaszki kasperskiego uzywają to do ruskich pójdą dane.

  8. antropometria «dział antropologii zajmujący się pomiarami ciała i szkieletu człowieka»
    • antropometryczny

    Nie no faktycznie, pomiary chyba penisa też zrobią

  9. Polska najezona agentami FSB mossadu BND jest calkowicie przezroczysta a sluzby nie istnieja nic nie pomoze zalamywanie rak .

Comments are closed.