Kosiniak-Kamysz po miesiącu przyznał się, że wziął ślub. Szef „tęczowego PSL” wkrótce zostanie ojcem

Władysław Kosiniak-Kamysz/Fot. Adam Warżawa/PAP
Władysław Kosiniak-Kamysz/Fot. Adam Warżawa/PAP

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz pochwalił się dzisiaj, że wziął znowu ślub i po raz pierwszy zostanie ojcem. Informacja padła podczas porannej rozmowy z Robertem Mazurkiem w RMF FM.

W porannym programie RMF FM prowadzonym przez Roberta Mazurka szef PSL Kosiniak-Kamysz pochwalił się, ze wziął ślub. Trzymał ten fakt skutecznie w tajemnicy przed mediami przez miesiąc.

Mało tego – spodziewa się dziecka. W przeciwieństwie do roli męża, ojcem zostanie po raz pierwszy.

– Uśmiechnięty od ucha do ucha! Moje gratulacje. Panie Władysławie witamy w gronie mężczyzn żonatych – powiedział Mazurek. Zadedykował mu też fragment marszu Mendelsona.

– Wziąłem ślub. Jestem bardzo szczęśliwy – odpowiedział szef PSL. – To piękny czas, bardzo bardzo się cieszymy. Wraz z żoną zostaniemy rodzicami – dodał Kosiniak-Kamysz.

Zapytany o to, czy ma już pokoik dla dziecka, nie chciał odpowiedzieć. Dodał, że na ten temat nic więcej nie zdradzi.

Zażartował również, że będzie się uczył od Mazurka roli ojca. Dziecko, które ma bowiem przyjść na świat, będzie jego pierwszym dzieckiem. Zapytany o to, jak poradzi sobie z kąpielą niemowlaka, odparł, że „będzie ćwiczyć w praktyce”.

Władysław Kosiniak-Kamysz już raz był żonaty. Miał żonę Agnieszkę, z którą byli małżeństwem przez siedem lat. Para nie doczekała się potomstwa. Polityk PSL rozwiódł się z pierwszą żoną w 2016 roku. Jednak szczęście się do niego uśmiechnęło i znalazł miłość! W zeszłym roku Kosiniak-Kamysz zaczął spotykać się z 30-letnią blondynką Pauliną,która z zawodu jest dentystką. To właśnie z nią się ożenił i czeka na dziecko.

Źródło: se.pl

12 KOMENTARZE

  1. Kominiarz-kamyk strzela slepakami, poza tym lubi chłopców, albo raczej sam bywa takim chlopcem dla starszych panów

  2. on był zdolny zrobić dziecko ??? nie wydaje mi się… pewnie czarne się urodzi:)

    • Nie byłbym tego taki pewien. Szewc ponoć bez butów chodzi, a mąż dentystki bez zębów. Mam dentystkę w rodzinie, kuzyn prawie bezzębny.

  3. Cóż za obciach dla „tęczowego PSL”…Szef tak tradycyjnie czyli w zgodzie z naturą, ożenił się z kobietą i kobiecie zrobił dziecko!? A tylu jest chętnych samców i żaden nie był chętny zaciążyć – tak żeby było „nowocześnie”? :))) Co na to lgbt- i w-uj wie kto!? Jeszcze nie ubrali szelek czy innej uprzęży od konia, nie wsadzili piórka w doopę i nie „domagają” się równości na spędach?

Comments are closed.