Zbrodniarze wojenni z Bliskiego Wschodu jako uchodźcy. Niemcy i Merkel mogli ich przyjąć nawet 5 tysięcy

Imigranci oraz Angela Merkel. / Źródło: PAP/pixabay.com
Imigranci oraz Angela Merkel. / Źródło: PAP/pixabay.com

Od 2015 roku do Niemiec jako uchodźcy mogło trafić nawet 5 tysięcy zbrodniarzy wojennych z Bliskiego Wschodu. Postępowania wszczęto w zaledwie 129 przypadkach.

Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych opublikowało informacje dotyczące prawdopodobnych przestępców wojennych z Iraku i Syrii, którzy ubiegają się o azyl nad Renem. To odpowiedź na pytania liberałów – posłów do Bundestagu z FDP.

Według resortu od 2015 roku, kiedy to Merkel otworzyła granice i zaprosiła imigrantów, do Niemiec przybyło nawet 5 tysięcy zbrodniarzy wojennych. Jak donosi dziennik „Bild” raport na ten temat przygotował Federalny Urząd ds. Imigracji.
Informacje  o przestępcach przekazano już Prokuratorowi Generalnemu i Policji Kryminalnej.

Mimo, iż podejrzewa się, że aż 5 tysięcy zbrodniarzy z Syrii i Iraku zostało przyjętych przez Niemców, to wszczęto zaledwie 129 dochodzenia.

W 2016 roku były doniesienia o 3800 przestępcach islamistach, ale wtedy wszczęto zaledwie 28 dochodzeń. Jak groteskowo tłumaczy rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych wszczęto tak mało dochodzeń, bo uchodźców było zbyt wielu.