Grzegorz Braun mocno o petardach podrzucanych Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy. „One nie są nam straszne” [VIDEO]

Grzegorz Braun. / foto: YouTube
Grzegorz Braun. / foto: YouTube

Grzegorz Braun w mocnych słowach odciął się od medialnych doniesień i dezinformacji rozsiewanych przez portal prawy.pl, który twierdził że miałby on odejść z Konfederacji do Marka Jurka. Były kandydat na Prezydenta Gdańska nie pozostawił żadnych złudzeń.

Wczoraj w samo południe portal prawy.pl podał szokującą informację, że Konfederację planuje opuścić Grzegorz Braun. Jako rzekomy powód takiej decyzji podawano pretensje Brauna do pierwszego miejsca na liście w Krakowie, gdzie startować ma Konrad Berkowicz.

Co ciekawe Grzegorz Braun dowiedział się o tych doniesieniach podczas…obrad zarządu Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy. Już wczoraj w krótkim nagraniu rozwiał plotki na temat swojego opuszczenia Koalicji Propolskiej.

Dziś jednak postanowił uzupełnić swoją wypowiedź o kolejne wyjaśnienia. – Jakieś petardy tutaj nam podrzucane, one nie są nam straszne. To nie zakłóci naszej działalności, ale na dłuższą metę ci którzy to robią nie mylą się, zostają z tego osady – zaczął lider Konfederacji.

Jak ktoś pięć razy napisze, że Braun się czuje nie najlepiej czuje w towarzystwie Liroya to choćbym ja 15 razy umówił się z moim czcigodnym na wielkopostne sushi, żeby o polityce życiu i sztuce, bo przecież reprezentujemy żywioł na poły artystyczny, to zawsze z tego może zostać jakieś niemiłe wrażenie – dodawał Braun.

Nie ma w Konfederacji ludzi tak małostkowych, żeby przystępując do tego działania mieć jakąś ukrytą agendę, żeby co do podstawowych kwestii pozostawać w jakichś ukrytych konfliktach. Jest rozmaitość poglądów i postaw i to powinno państwa niezmiernie cieszyć, powinniście się radować, że wreszcie jest formacja, która nie jest formacją wodzowską, nie jest autorytarnym projektem, w którym jedni drugich będą trzymać za twarz – podkreślił lider Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy.

11 KOMENTARZE

  1. Nie mogę się doczekać jak PKW ogłosi że ta leszkobublowa koalicja nie przekroczyła wymaganego progu wyborczego.

      • a ciebie mi żal bo jak co drugi korwinista z racji braku dowodu osobistego nie oddasz nigdzie głosu poza sondami internetowymi
        może to i lepiej bo pare lat pewnie bedziesz wrzeszczał „śmierć zwolennikom prywatyzacji”

        • Ty jak to lewus masz dowód elektroniczny, będziesz w jednym arbait komando z lewusami, taka magia rejestracji.
          Podczas ostatniego święta demokracji gościu przede mną dostał kartę do głosowania po okazaniu karty kredytowej. Tak więc świętować można nawet gdy ma się kartę rabatową do Decathlona.

  2. A co, już policzyliście głosy?
    Przeliczcie jaszcze raz, towarzysze, żeby nie PKW nie podała frekwencji 105%, albo kart do głosowania 41.000 000.

    • wyjaśnie ci bublu że wyniki pojedynczych komisji wyborczych wiszą na drzwiach nazajutrz po glosowaniu, tu jest wyjątkowo małe pole przekrętów, jak masz zastrzeżenia do ogólnego kalkulatora PKW to sam zsumuj robiąc akcje w internecie

      • Takie wyjaśnienia to między wami – lemingami, Gdybyś nie był leszczem, to byś wiedział, że Aronek Pałkin zna wyniki,

  3. START UP THE ROTORS
    youtube.com/watch?v=4KOddPQc7hk&t=11s

    Hammer of the Right – NAPISY PL
    youtube.com/watch?v=SISWg0tPzLo

  4. Atak Michnikowców zakończył się niewypałem i kompromitacją oczerniających. Można było jeszcze spodziewać się ataku ze strony upadających PiSowskich szmatławców, ale przyznam, że atakiem ze strony portalu prawy.pl jestem zaskoczony – to oznacza, że system ryje na wszelkie możliwe sposoby. No bo jak można to wytłumaczyć? Jaki interes mieliby Ci rzekomo anty-systemowi patrioci z prawy.pl w atakowaniu KONFEDERACJI w tak obrzydliwy sposób? Jest jeszcze jedna możliwość – Sommer dogadał się z Bodkiem i spółką, że rozkręcą inbę, ale to jest mało prawdopodobne.

Comments are closed.