Chytra strategia pederastów. Jak środowiska LGBTQZ chcą rozwalić naszą cywilizację

homoseksualiści parada równości rząd
Flaga, homoseksualiści na Paradzie Równości. / Dostawca : PAP
REKLAMA

Wypowiedź wiceprezydenta Warszawy Pawła Rabieja o konieczności wprowadzenia „małżeństw homoseksualnych i adopcji przez nich dzieci” to nie przypadek. To element strategii opracowanej na Zachodzie, gdzie odniosła sukces i implementowanej do Polski.

Jeśli dziś jest krytykowana przez partie Koalicji Europejskiej to dlatego, że Polska nie jest jeszcze gotowa na taką zmianę i w dodatku wypowiedziana przed wyborami może przynieść pewne straty przy urnach.

REKLAMA

Opracowana na Zachodzie strategia „zwycięstwa” środowisk LGBTNSDAP zakładała „zdobywanie terenu” w kilku etapach i ostateczny sukces w postaci „przemienienia wspólnoty gejowskiej w matkę chrzestną cywilizacji zachodniej” – jak pisze Marzena Nykiel wPolityce.pl

1. Doprowadzenie do traktowania homoseksualizmu bez emocji, żeby nie szokować. W tym celu należy unikać gwałtownych wystąpień i prowadzić rozmowy na ten temat jak, na każdy inny. Poruszać te sprawy w kulturze, wplatając homoseksualne wątki w książkach, filmach telewizji, kolorowej prasie etc. Umiejętnie podkopywać autorytet kościoła, wskazując, że jest to instytucja nietolerancyjna, narzucająca innym swoje przekonania.

2. Pokazywać homoseksualistów jako niewinne ofiary dyskryminacji społecznej i społecznej nietolerancji. Przekonywać, że homoseksualizm jest wrodzony, a osoby LGBT nie ponoszą żadnej moralnej odpowiedzialności za swoje seksualne wybory.

3. Należy wzbudzić pragnienie walki z dyskryminacją homoseksualistów jako walki o prawa człowieka.

4. Pokazać homoseksualistów jako atrakcyjnych ludzi sukcesu, żeby w żaden sposób nie kojarzyli się z patologią, czy z jakimś zboczeniem. Wręcz przeciwnie, należy uwypuklić homoseksualizm takich osób jak Sokrates, Szekspir, Aleksander Wielki, Michał Anioł, czy Safona. Niezależnie od tego, czy oni
faktycznie byli pederastami, czy nie. Ten katalog nie jest zamknięty, można zaliczyć innych. Np. do pederastów zaliczono też bohaterów „Kamieni na szaniec”.
Jednym z elementów tej „propagandy sukcesu” jest pozbycie się nazwy kojarzącej się niedobrze ze środowiskiem. Zamiast pederastów mamy słowo gej, oznaczające w języku angielskim człowieka wesołego. W ramach tej strategii nie ma też miejsca, na przypominanie pederastów-tyranów, pederastów-pedofilii, a tacy przecież byli.

5. Przejście do ofensywy. Kiedy masy są już „urobione”, a elity zneutralizowane, następuje okres aktywnego działania polegający na doprowadzeniu do ostracyzmu przeciwników, pokazania ich jako osoby zacofane, operujące prymitywnymi argumentami, budzące poczucie wstydu.

6. Uzyskanie przywilejów i narzucenie większości swojej kultury i swoich praw. Środowiska homoseksualne chcą nie tylko realizacji swoich zadań w postaci „małżeństwa” i adopcji dzieci, ale chcą narzucić całemu społeczeństwu swoje wartości, przy czym żądają karania opornych. Ci, którzy przez cały czas szermują hasłem równości i wolności, karzą za sprzeciw.

W Szwecji za krytykowanie homoseksualistów można być skazanym na 2 lata więzienia. To tak jak za krytykowanie nazistów w III Rzeszy i za krytykowanie komunistów w Związku Sowieckim i jego krajach satelickich.

Źródło: wPolityce.pl

REKLAMA