Asteroida Bennu uderzy w Ziemię! Co do tego nie ma już wątpliwości. NASA ma zaskakujący plan, jak zapobiec katastrofie!

Asteroida uderza w Ziemię/fot. ilustracyjne

NASA ostrzega! Amerykańska agencja kosmiczna już po raz kolejny ostrzega przed wielką asteroidą, która jest na kursie kolizyjnym z Ziemią. Zazwyczaj asteroidy przelatują daleko od nas, ale nie tym razem. Prawdopodobieństwo uderzenia jest, jak twierdzi amerykańska instytucja, bardzo duże. Gdy asteroida uderzy w Ziemię zniszczy życie na naszym globie. Ma to się stać za 117 lat. Jednak jest nadzieja!

Chodzi tutaj o asteroidę Bennu, kosmiczną skałę, która ma 500 m średnicy i waży 77 mld ton. Jak podaje NASA ten obiekt okrąża Słońce w ciągu 436 dni i z każdym takim okrążeniem przybliża się do Ziemi o 300 tys. km. Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie obliczyli, że prawdopodobieństwo uderzenia Bennu w Ziemię wynosi 1:2 700.

Asteroida Bennu leci w kierunku Ziemi. Niektórzy zapowiadają apokalipsę, a data końca świata wyznaczona jest na 25 września 2135 roku. Fala uderzeniowa natychmiast zabiłaby około 4,5 miliarda ludzi! Czyli ok. 60 % ludzkości i spowodowałaby m.in. gigantyczne tsunami. Tej tragedii NASA chce zapobiec za pomocą – farby!

NASA chce uratować świat. Początkowo Agencja Kosmiczna i Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Jądrowego stawiały na projekt HAMMER (Hypervelocity Asteroid Mitigation Mission for Emergency Response).

Asteroida zostałaby zniszczona przez energię z wybuchu atomowego. W stronę kosmicznego obiektu wysłano nawet sondę  OSIRIS-REx, by pobrała próbki gruntu z Bennu i sprowadziła je na Ziemię do badań.

Jednak teorii powstrzymania apokalipsy naszej planety jest kilka. Okazuje się, że naukowcy wpadli na mniej „wybuchowy” pomysł. Jak podaje portal Syfy.com  „kosmiczne graffiti” może być skutecznym sposobem na ocalenie ludzkości niż ładunki atomowe.

Okazuje się, że wystarczy pomalować połowę asteroidy innym kolorem, a zmieni się jej orbita – zapewnia Michael Moreau z NASA’s OSIRIS-REx Flight Dynamics System.

Co zaskakujące i nie oczywiste, według portalu techtimes.com, NASA ma bardzo oryginalny pomysł by ocalić Ziemię przed apokalipsa. Mianowicie ich plan to uratowanie świata za pomocą farby!

Otóż według jej planów na asteroidę Bennu ma przetransportować ją specjalny satelita, a następnie pomalowałby część jej powierzchni. Ta procedura spowodowałaby wówczas zmiany termiczne, które prawdopodobnie spowodowałyby zmianę trajektorii lotu Bennu i co za tym idzie za 117 lat Ziemia uniknęłaby zagłady.

Źródło: Planeta FM/ syfa.com/ techtimes.com