Czy Rafał Trzaskowski posunie Pawła Rabieja? Kierwiński z PO nie wyklucza a Sawicki z PSL wręcz sugeruje, że Rabiej może wzorować się na swym mistrzu Jarosławie Kaczyńskim

Michał Cessanis i Paweł Rabiej w programie "Skandaliści"/fot. YouTube/Portal SATinfo24.pl
Michał Cessanis i Paweł Rabiej w programie "Skandaliści"/fot. YouTube/Portal SATinfo24.pl
REKLAMA

W programie „Śniadanie w Polsat News” poseł PO Kierwiński zasugerował, że prezydent Warszawy Trzaskowski może zdymisjonować swego zastępcę Pawła Rabieja. Politycy Koalicji Europejskiej odcinają się od polityka Nowoczesnej, a PSL próbuje go powiązać z Kaczyńskim.

Paweł Rabiej zaczyna być traktowany przez polityków Koalicji Europejskiej jak zgniłe jajo. Takie reakcje wywołała wypowiedź wiceprezydenta Warszawy, który w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” stwierdził, że kiedyś w Polsce homoseksualiści będą mogli adoptować dzieci. Zasugerował, że trzeba tylko cierpliwie czekać i przyzwyczaić społeczeństwo do kolejnych żądań homoseksualistów.

REKLAMA

Ta wypowiedź oburzyła sojuszników z Koalicji Europejskiej, którzy obawiają się, że Rabiej zdradzając plany może odebrać im głosy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Dlatego też odcinają się od homoseksualisty Rabieja, polityka Nowoczesnej.

Poseł Marcin Kierwiński w programie Polsatu News zasugerował, że prezydent Trzaskowski może zdymisjonować Rabieja.

– Nie wykluczam dymisji Rabieja, ale to są decyzje Rafała Trzaskowskiego, to on dobiera sobie współpracowników. Fakt, że pan prezydent Rabiej powinien bardziej skoncentrować się na zadaniach urzędniczych – powiedział Kierwiński.

Wcześniej Trzaskowski wyraźnie dał do zrozumienia, że Rabiej powinien zając się swoją pracą, zamiast biegać po mediach i zdradzać plany opozycji POKO, czy jak ona się tam teraz nazywa i Koalicji Europejskiej.

„Wypowiedzi wykraczające poza program Koalicji Europejskiej mogą zniszczyć nasz wysiłek w walce z nienawiścią. Poleciłem wiceprezydentowi P. Rabiejowi zajęcie się wyłącznie zadaniami, które mu wyznaczyłem” – napisał Trzaskowski na Twitterze.

Od Rabieja, sojusznika odcina się też PSL, który ma wielkie wewnętrzne kłopoty po tym jak związał się z ugrupowaniami forsującymi ideologię LGBTPSL, seks-indoktrynację dzieci i aborcję.

– Kwestia dotycząca wypowiedzi Pawła Rabieja, a czy internety kłamią, czy mówią prawdę? Czy wyście to zdementowali? Jak ja patrzę na te obrazki internetowe, to jest wychowanek Jarosława Kaczyńskiego, wcześniej współpracownik Porozumienia Centrum – mówił Marek Sawicki.

– Rozumiem w jednym Pawła Rabieja, dokładnie jak jego mistrz, jak sobie coś podejmie, to konsekwentnie, niezależnie od tego, co się dzieje wokół niego, realizuje. Paweł Rabiej dostał funkcję i składa swoje propozycje, ale ja o marzeniach, fobiach nie chcę dyskutować – powiedział były minister rolnictwa i polityk PSL.

REKLAMA