Szok w PiS! Duda stanął po stronie nauczycieli. „Ich oczekiwania są uzasadnione”. Będzie wojna rządu z prezydentem?

fot. Twitter
REKLAMA

Podejmę rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim w sprawie oczekiwań nauczycieli co do wzrostu wynagrodzeń – powiedział we wtorek podczas spotkania z mieszkańcami Wolsztyna (woj. wielkopolskie) prezydent Andrzej Duda. Jak dodał, oczekiwania nauczycieli „są uzasadnione”.

Prezydent podczas wystąpienia podkreślił, że „sytuacja nauczycieli nie jest łatwa, a oczekiwania, z którymi nauczyciele występują dzisiaj, są oczekiwaniami uzasadnionymi”.

REKLAMA

„Nauczyciele powinni w Polsce dobrze zarabiać. Powinni zarabiać godne pieniądze. Wypełniają bardzo ważną misję. Wszyscy pamiętamy tę maksymę, którą w Polsce powtarzamy od stuleci, że +takie będziemy mieli Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie+. Taka jest prawda, dlatego nauczycielom za ich pracę, a właściwie służbę, należy się godne wynagrodzenie” – podkreślił Duda.

Prezydent jednocześnie zaapelował do wszystkich środowisk o kompromis w negocjacjach, bo jak zaznaczył, nie wszystkie żądania można od razu zrealizować.

„Obawiam się, że nie da się w szybkim tempie, krótkim terminie podnieść wynagrodzenia od razu o tysiąc złotych. Obawiam się, że ten postulat ma charakter, niestety, bardzo mocno polityczny i populistyczny, ale wierzę w to, że w perspektywie da się je podnieść w rozsądny sposób w rozsądnym terminie. To musi być proces i my musimy do tego procesu dojść. Mam nadzieję, że w tej sprawie uda się uzyskać porozumienie tak, aby nauczyciele osiągnęli swój cel, a jednocześnie młodzież i dzieci w żaden sposób nie zostali poszkodowani. To jest też moja prośba do nauczycieli jako rodzica, choć moja córka kończy już studia, ale też przeżywałem jej egzaminy, maturę i wszystko co było dla niej ważne” – dodał.

Duda zapewnił, że w tej sprawie chce też spotkać się z premierem Morawieckim.

„Ja zapewniam państwa, że będę o tym rozmawiał z panem premierem. To jest sytuacja ważna i poważna i wierzę w to, że znajdziemy rozwiązanie” – oświadczył Andrzej Duda.

(PAP)

REKLAMA