Syn Górniak chodził głodny? Nie zadzwonił po pomoc do matki. Diwa ujawnia wstrząsające szczegóły

Edyta Górniak. / foto: YouTube
Edyta Górniak. / foto: YouTube

Edyta Górniak w rozmowie z TVN Style ujawnia szokujące szczegóły z życia swojego syna. Okazuje się, że Alan przez tydzień nie jadł prawdziwego obiadu, a mimo to nie zadzwonił po pomoc do matki.

Syn Edyty Górniak na swoim Instagramie prezentuje dość prawicowe poglądy, możemy tam znaleźć wyrazy szacunku dla Żołnierzy Wyklętych czy wspomnienie po Janie Olszewskim. To jednak nie może dziwić, bo jako młody chłopak uczył się w szkole katolickiej.

Tymczasem Edyta Górniak ujawniła szokujące szczegóły dotyczące tego, że jej syn nie miał na jedzenie. Alan nie zadzwonił jednak po pomoc do swojej matki, ale wraz z koleżanką zarobił grając na stacji benzynowej i zbierając pieniądze.

Diwa tak opisuje w rozmowie z TVN Style to jak syn zrelacjonował jej całą sytuację: No bo wiesz skończyły nam się pieniądze, bo tak to musiałem koledze pożyczyć coś, no i wiesz, no ale wiesz mam taką koleżankę i ona ładnie śpiewa. No to pojechaliśmy tam trzy stacje dalej, bo tam bogaci ludzie mieszkają. No i na tej stacji to miała być zabawa. No i zrobiliśmy tam 60 zł, to sobie zjedliśmy.

Czemu ty nie zadzwonisz do mamy jak nie masz pieniędzy jak ty nie masz na jedzenie? – odpowiedziała Górniak. – No jak ja mogę tak Ciebie zawsze prosić przecież to są twoje pieniądze – miał odpowiedzieć Alan.

Źródło: YouTube:TVN