Zachęcali dziewczyny do noszenia spódnic. Zostali oskarżeni o uprzedmiotowienie kobiet

Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay

Akcja samorządu uczniowskiego II LO im. Dąbrówki w Gnieźnie wywołała medialną burzę. Z okazji Dnia Kobiet zachęcano uczennice do przyjścia do szkoły w spódnicach lub sukienkach, co miało gwarantować zwolnienie z niezapowiedzianych kartkówek i odpowiedzi ustnych tego dnia. Posypały się słowa krytyki. Teraz odbędą się „zajęcia o tolerancji” i spotkanie z prawnikiem.

II Liceum Ogólnokształcące im. Dąbrówki w Gnieźnie 5 marca zamieściło na swoim profilu na Facebooku zapowiedź akcji z okazji Dnia Kobiet. Na ten dzień zaplanowano m.in. konkurs na najsympatyczniejszą dziewczynę z każdej klasy oraz najsympatyczniejszą kobietę pracującą w szkole. Samorząd poinformował również, że każda dziewczyna, która przyjdzie w spódnicy lub sukience, zostanie zwolniona z odpowiedzi ustnych i niezapowiedzianych kartkówek.

Ten ostatni pomysł wywołał falę krytyki. Mimo że podobną akcję przeprowadzono z okazji Dnia Chłopaka, kiedy to uczniowie, którzy założyli krawaty i marynarki, byli zwolnieni z niezapowiedzianych form sprawdzenia wiedzy. Teraz jednak uznano, że akcja ta jest uprzedmiotowieniem kobiet.

Ponadto na szkolnym profilu pojawiły się także krytyczne głosy odnoszące się do reakcji szkoły. Po fali nieprzychylnych komentarzy placówka postanowiła bowiem zorganizować zajęcia na temat tolerancji.

„Wpis miał na celu motywować społeczność uczniowską do integracji, zabawy i życzliwości wobec siebie. Większość szkół w Polsce organizuje podobne akcje. Także w Gnieźnie takie akcje odbyły się w wielu szkołach. Warto też dodać, że z okazji wcześniejszego Dnia Chłopca, podobny happening był zorganizowany w Dąbrówce i chłopcy, którzy założyli krawaty i marynarki byli symbolicznie zwalniani z odpowiedzi i kartkówek” – oświadczyło LO.

W reakcji na te wydarzenia, starostwo powiatowe postanowiło zorganizować pod koniec marca spotkanie samorządów uczniowskich z gnieźnieńskich szkół ponadgimnazjalnych z przedstawicielami rad młodzieżowych Wielkopolski. Uczniowie będą mogli wówczas porozmawiać m.in. z prawnikami.

Łukasz Kaszyński – dyrektor wydziału edukacji i sportu – w rozmowie z Onetem tłumaczył, że chodzi o wsparcie uczniów, którzy znaleźli się w ogniu krytyki i nie w każdym wypadku potrafili na nią odpowiednio zareagować.

Chcemy zwrócić uwagę uczniom na odpowiedzialność za słowa „wypowiedziane” w sieci. Nie tylko w kontekście tej sytuacji, która miała miejsce. Podczas spotkania samorządów uczniowskich m.in. z prawnikiem będzie możliwość porozmawiania o tym, jak zapobiegać i odpowiednio reagować na krytykę czy hejt – mówił Kaszyński.

W obecnych czasach bardzo łatwo – zwłaszcza w mediach społecznościowych, gdzie wielu użytkowników czuje się anonimowo – używa się niewłaściwego języka wobec innych. Przedstawiciele samorządów uczniowskich będą mieli okazję zastanowić się nad tym, jakie są przyczyny takich zjawisk, jak można im zapobiegać w przyszłości oraz jakie są konsekwencje prawne – dodawał, podkreślając, że spotkanie z samorządami uczniowskimi było planowane już od dawna, a teraz dodano jedynie do programu rozmowę z prawnikiem.

Źródło: onet.pl

Comments are closed.