Kulczyk story. Ta historia rozpęta spekulacje! Miliarder miał być martwy, tymczasem pławił się w luksusach we Francji [FOTO]

Zamek Chateau de la Rochepot we francuskiej Burgundii, gdzie ukrywał się mający nie żyć ukraiński miliarder / Jan Kulczyk. / fot. Wikimedia
Zamek Chateau de la Rochepot we francuskiej Burgundii, gdzie ukrywał się mający nie żyć ukraiński miliarder / Jan Kulczyk. / fot. Wikimedia

Pod koniec 2018 roku policja aresztowała ukraińskiego miliardera, który od 2015 roku ukrywał się, ale wiódł luksusowe życie na zamku we francuskiej Burgundii. Wcześniej bogacz upozorował własną śmierć. Ta historia sprawiła, że temat śmierci Jana Kulczyka znów wróciła do debaty.

Nazwano go „Królem na Zamku”. Europol aresztował ukraińskiego miliardera, który miał od 3 lat nie żyć. Jak się okazało sfingował swą śmierć i żył w otoczeniu luksusu na zamku Chateau de la Rochepot we francuskiej Burgundii. Władze ukraińskie oskarżały go o korupcję na wielką skalę, fałszerstwa i pranie brudnych pieniędzy. Udało mu się jednak uniknąć sprawiedliwości po upozorowaniu własnej śmierci.

W czasie akcji policja zabezpieczyła w poczet ewentualnych kar biżuterię i samą posiadłość, która została kupiona na podstawione nazwisko za blisko 4 miliony euro. W jej skład wchodzi m.in winnica Côte d’Or, która wcześniej należała do spadkobierców prezydenta Francji Sadi Carnota. Zamek powstał w XII wieku. W XV wieku przebudowano go, a w XIX przeszedł kompletną renowację.

Śledztwo prowadził Europol we współpracy z policją ukraińską i Luksemburga. Wszczęto je w styczniu tego roku po tym, jak podejrzenia wzbudziła transakcja nabycia posiadłości od Luksemburskiego funduszu. Potem ustalono, że miliarder nie tylko żyje, ale pławi się w luksusach gdzieś na terenie Francji.

Policja nie ujawnia tożsamości aresztowanego, ale spekuluje się, że może chodzić o Dymitra Malinowskiego. Takie informacje przekazał ukraiński oddział Radia Wolna Europa. Wraz z Ukraińcem miano zatrzymać trzy inne osoby w tym obywatela Mołdawii.

Historia ukraińskiego miliardera może znów pobudzić spekulacje na temat śmierci Jana Kulczyka. W mediach wciąż pojawiają się teorie, iż on także sfingował swą śmierć. Są one pokłosiem donosów spływających do ABW, iż miliarder żyje i ukrywa się na Cyprze, bądź w egzotycznych krajach.

16 KOMENTARZE

  1. Tytuł nawiązuje do Kulczyka a opisuje miliardera z Ukrainy.
    Ech, pismaki, każdy sposób jest dobry aby zarobić trochę pieniędzy za tzw wierszówkę.
    Nie ważna treść, mogą to być nawet wierutne bzdury – byle tylko przyciągały uwagę.

    • Poza tym artykuł w tym tonie pojawił się bodajże po raz 3 w ciągu ostatnich kilku tygodni! Żenada nie dziennikarstwo!

  2. Dziwie sie ze korwin mikke podpisuje sie pod takim szmatlawym adresem jaknczas.cim gorszy niz piko.pl

  3. Wiadomość z przed chwili.
    Pan K. był widoczny kilka dni temu w osiedlowej Biedronce w……..

  4. Kto bogatemu zabroni
    Prawo jest tylko dla bogatych
    A co do Kulczyka, to jeszcze miesiąc do tyłu akt zgonu tego gada był w szpitalu. Teraz zniknol
    ABW się tego nie chyci, dlaczwgo
    Bo połowa posłów brała w łapę od niego

    • Mądrali, w szpitalach nie ma aktów zgonu, tylko w urzędach do spraw cywilnych! Głupich łatwo oszukiwać!

  5. po co wypisuiecie takie brednie?! znów będziecie musieli przepraszać, albo wkońcu puszczą was z torbami

  6. Było jasne jak słońce ,że Kulczyk upozorował własną śmierć tak samo jest i z Adamowiczem ..nikt nie widział zwłok w trumnie podobnie jak Kulczyka .. jedno stwierdzenie ….kto bogatemu zabroni sfingować śmierć by pławić się w luksusach .

  7. Jak nie mają pomysłów na ciekawe artykuły, to wymyślają fantastyczne teorię..

Comments are closed.