W Polsce o nich zapomniano. Małe miasteczko w Brazylii jest zamieszkałe przez Polaków od ponad 100 lat. To Áurea w regionie Rio Grande do Sul [VIDEO]

Aurea z lotu ptaka/fot. YouTube/Planeta Abstrakcja
Aurea z lotu ptaka/fot. YouTube/Planeta Abstrakcja

Áurea to osada w Brazylii w stanie Rio Grande do Sul. Powstała formalnie w 1906 roku w wyniku napływu polskich imigrantów. Polscy podróżnicy z kanału Planeta Abstrakcja odwiedzili to miejsce i nakręcili bardzo ciekawy reportaż.

Miasto początkowo nosiło nazwę Rio Marcelino, zaś w 1918 roku przyjęło nazwę Treze de Maio (Trzynasty maja). Dwadzieścia lat później nazwę miasteczka ponownie zmieniono, tym razem na Princesa Isabel, dla uczczenia księżniczki Izabeli Brazylijskiej.

W 1944 roku przyjęto nazwę Vila Áurea (Złote Miasto) na pamiątkę Złotej Ustawy (Lei Áurea), która w 1888 roku zniosła w Brazylii niewolnictwo. Jednocześnie nawiązuje do dolnośląskiego miasta Złotoryi, z którego okolic pochodziła znaczna część osadników.

W roku 1980 zrodził się pomysł wyodrębnienia politycznego Áurei, który forsował między innymi miejscowy wikariusz Josef Wajnar. Pomimo pewnych trudności prawnych, stanowe Zgromadzenie Legislacyjne przyjęło 24 listopada 1987 roku ustawę nr 8419, która przyznała gminie niezależność.

Áurea stała się z czasem miastem wieloetnicznym, przy czym nadal 90 proc. ludności stanowią osoby o pochodzeniu polskim, 5 proc. włoskim, 2 proc. niemieckim, a 3 proc. Murzyni.

Obecnie Áureę zamieszkuje ponad 3,5 tysiąca osób. Mimo braku styczności z ojczyzną, potomkowie polski imigrantów do tej pory mówią w ojczystym języku i kultywują polskie tradycje.

Jednak język polski jaki tam spotkamy rożni się od współczesnego polskiego. Jest taki, jakim posługiwali się ponad wiek temu polscy imigranci.

Poniżej ciekawy reportaż polskich podróżników z tego fascynującego miejsca.

Źródła: youtube.com/Wiki

9 KOMENTARZE

  1. Kiedy rozliczymy naszych oprawców i morderców do jasnej kurvy ? za 500 lat ? jak już nas nie będzie ?

  2. Nieslychane! Przeciez ten pan mowi po polsku prawie bez akcentu! A jego matka i on sam urodzili sie w Brazylii.

    • Na tym polega właśnie NARODOWOŚĆ, WARTOŚCI i RODZINY HETERO… To nie są żadni Brazylijczycy polskiego pochodzenia, to nie są żadni Polacy brazylijskiego pochodzenia. To są Polacy mieszkający w Brazylii od pokoleń i nawet nikt z nich nie ma polskiego paszportu, ale TO SĄ Polacy. Na tym właśnie polega siła narodu, na języku plemienia, wartości i tradycji tego plemienia i na rodzinach hetero wśród tego plemienia, które te wszystkie wartości i geny przekazują następnemu pokoleniu… Gdyby porzucili polski język, polskie tradycje etc. nadal by byli Polakami (jeśli oboje rodziców też by nimi byli) tyle, że oddaleni i nie mającego nic wspólnego z polskością. Gdyby nie przekazywany język i tradycje polskie z pokolenia na pokolenie, to może by i nie pamiętali skąd ich przodkowie się wywodzą?… Gdyby nie rodziny hetero! To po społeczności lgbt i w-uj wie kto!? nawet by wspomnienie nie pozostało!…

  3. „Jednocześnie nawiązuje do dolnośląskiego miasta Złotoryi, z którego okolic pochodziła znaczna część osadników”… czyli że byli Ślązakami a nie Polakami.

    • Taa… a Henryk II Pobożny syn Jadwigi Ślaskiej też był Ślązakiem? Historii się pan poucz trochę.

    • Nazwa Złotoryja jest świeżej daty, powstała, gdy przyłączono do Polski „ziemie odzyskane”. Przedtem nazywało się to Goldberg. Więc to, że zmiana nazwy tego miasteczka w Brazylii nawiązywała do Złotorii to „pomyłka w czasie”.

Comments are closed.