Sensacja w domu Wielkiego Brata! Jeden z najmocniejszych uczestników sam rezygnuje z Big Brothera. „Moja dusza wojownika po prostu tutaj umiera”

Big Brother/Fot. Instagram
Big Brother/Fot. Instagram
REKLAMA

Pojawiły się sensacyjne doniesienia z Domu Wielkiego Brata. Jedne z bardziej wyrazistych uczestników tej edycji programu, Daniel Barłóg, sam postanowił zrezygnować z udziału w „Big Brotherze”.

O swojej rezygnacji z programu Barłóg poinformował w czwartek podczas śniadania. – Po prostu to nie mój klimat. Najmocniej was z całego serca przepraszam, jeżeli zawiodłem kogokolwiek. Natomiast ja się po prostu duszę – tak tłumaczył swoją decyzję pozostałym uczestnikom.

REKLAMA

Daniel mówił kolegom, że są fantastyczni i podkreślał, że zostali wybrani spośród tysięcy zgłoszeń. Jak powiedział, jest wdzięczny za to, że znalazł się w ich gronie. Zaznaczył jednak, że ten program nie jest dla niego.

Moja dusza wojownika po prostu tutaj umiera. Ja tu usycham. Miałbym jazdę niesamowitą, mnie po prostu nosi i ja nie jestem sobą – stwierdził.

Daniel na co dzień jest hodowcą owiec. Pochodzi z Suchej Beskidzkiej. „Codziennie czyta Pismo Święte i nie boi się stanąć w obronie religii” – czytamy na stronie internetowej „Big Brothera”.

Decyzja Daniela spotkała się ze sprzeciwem pozostałych uczestników. On jednak nie zmienił zdania. – Wielki Bracie, oddaję się do twojej dyspozycji – powiedział.

Na razie nie wiadomo, kiedy Barłóg wyjdzie z Domu Wielkiego Brata. Może to nastąpić dzisiaj lub w niedzielę, kiedy z programu miał odpaść jeden z nominowanych uczestników – Maciek albo Natalia.

Źródło: interia.pl/Instagram

REKLAMA