Szok! Rosja to stan umysłu. Przewoził w walizce….

Orangutan w walizce fot: DENPASAR QUARANTINE AGENCY/ PAP-EPA

Rosyjski turysta usiłował przemycić do kraju orangutana, którego trzymał w walizce. Zwierzę było odurzone narkotykami. Mężczyznę zatrzymano na lotnisku w Indonezji.

Niejaki Andrej Żestkow chciał przemycić orangutana do Rosji, by tam spełniał rolę domowego pupila. Podczas kontroli bezpieczeństwa, uwagę służb lotniska zwróciła osobliwa walizka. W środku znajdowała się ponad dwuletnia małpę. Oprócz niej mężczyzna próbował też przemycić dwa żywe gekony oraz pięć jaszczurek.

Jak informuje portal independent.co.uk orangutan był pod wpływem dużej dawki medykamentów, po których personel lotniska znalazł opakowanie.

Sądzimy, że orangutan był karmiony pigułkami alergicznymi, które spowodowały, że zasnął. Znaleźliśmy pigułki w walizce – powiedział Ketut Catur Marbawa, urzędnik agencji ochrony Bali.

Zatrzymany przekonywał, że egzotyczne zwierzę przebywające pod ochroną zostało mu podarowane przez znajomego. Na nic zdały się te nieudolne tłumaczenia i teraz rosyjski amator egzotyki zmuszony będzie zapłacić 7 tys. dolarów kary grzywny za próbę nielegalnego szmuglowania. Grozi mu też do 5 lat więzienia.

źródło: o2.pl