To jest prawdziwa siła. Imponujący „marsz dla życia” w Argentynie. Dwa miliony ludzi na ulicach. Ameryka Łacińska się budzi

Buenos Aires. Marsz dla zycia. Aborcjacja
Marsz dla życia w Argentynie. Fot. Twitter

Po latach mody na lewicowe ideologie, które dotykały także w postaci „teologii wyzwolenia” chrześcijaństwa, w krajach Ameryki południowej następuje konserwatywny zwrot i powrót do wartości. Brazylia ma prawicowego prezydenta, władza lewaka Maduro w Wenezueli się chwieje, który kraj będzie następny?

W Argentynie w ostatnią sobotę odbył się imponujący marsz dla życia. Media głównego nurtu wolą co prawda „brazylijskie karnawały” i roznegliżowanych transwestytów, ale może warto pokazywać właśnie inicjatywy w obronie naszej wspólnej cywilizacji. Kobiety tu jeszcze piękniejsze…

Marsz dla Życia w Argentynie zgromadził ponad 2 miliony ludzi w całym kraju. Jego hasłem była obrona życia nienarodzonych dzieci. Kontekstem dla marszu są zakusy parlamentu, który w ub. roku debatował nad aborcją.

Ulicami argentyńskich miast defiladowało w sumie ponad 2 miliony 500 tysięcy w 210 miastach kraju, takich jak Tucumán, Kordoba, Paraná (Entre Ríos), San Luis, Catamarca, Rosario, Reconquista (Santa Fe), La Rioja, Santa Rosa (La Pampa) i Salta. 300 tys. maszerowało w Buenos Aires.

To pierwszy Marsz Życia w 2019 roku, który jest częścią obchodów Dnia Dziecka obchodzonego tam 25 marca. W 2018 r. od marca do maja w marszach życia wzięło udział około 3 milionów Argentyńczyków.

22 KOMENTARZE

  1. Argentyńczycy mają więcej rozumu niż ich rodak w Watykanie pan Bergoglio, zwany Papieżem Franciszkiem.

    • „Znany”, bardzo dobrze to ująłeś! Ten pseudo „papież” to apostata i kapłan nadchodzącego antychrysta!!!!!!!!

      • Użyłem słowa „zwany”, nie „znany”. Proszę czytać uważnie, ale ogólnie to dobrze zrozumiałeś moje intencje, Franciszek to lewak.

      • Jak sie wam nie podoba Franciszek, to sobie zalozcie swoj wlasny kosciol z Rydzykiem jako papiezem.

        • Ja nie jestem katolikiem tylko chrześcijaninem, więc nie muszę zakładać innego kościoła. Wierzę w Boga, a nie w żaden kościół. Pismo Święte nic nie mówi o konieczności tworzenia państwa kościelnego z papieżem na czele (wręcz przeciwnie – królestwo Boga jest w Niebie, nie na Ziemi), o instytucjonalizacji wiary, różnych obrzędach, świętach, ani o konieczności podporządkowania się chrześcijan względem takiego, czy innego duchownego. Mówię tu nie tylko o katolicyzmie, ale również o prawosławiu. Nie wciskaj tutaj bzdur o Rydzyku, bo to nie jest żaden duchowny tylko biznesmen w sutannie. Takich właśnie Chrystus wyganiał kijem ze świątyni. Jeśli za alternatywę wobec Franciszka stawiasz Rydzyka to jest to raczej ograniczone podejście do tematu, wybór pomiędzy dżumą, a cholerą.

  2. Spokojnie.
    Popieram Korwina i panią Kaję Godek. Cieszy mnie to, że jest z nami, cieszy też postawa Argentyńczyków, którzy nie chcą mordować nienarodzonych dzieci. Smuci mnie natomiast fakt, że udający Prawicę PiS nie zakazuje mordowania małych ludzi.

  3. wszyscy to pewnie potomkowie zbiegłych nazistów, dobrze że w polsce mamy więcej rozumnych ludzi a takich wsteczniaków co to chcą zabronić usuwania ciąży w pzypadku gwałtu lub gdzy płód nie ma mózgu to jest z 2% w społeczeństwie.

  4. europejskie media o takim czyms w ogole nie wspomna, albo powiedza, ze bylo tylko kilkuset krzykaczy.

  5. Pozwólcie że się podzielę pewną wiadomością. Przeczytałem o niej ponad rok temu i męczy mnie do tej pory. Należę do środowiska tanecznego, rok temu wpadła nam do głowy myśl aby udać się na karnawał do Rio de Janeiro, dla wielu jest to podróż życia. Wiem że Argentyna to nie Brazylia ale geopolitycznie wszystkie państwa Ameryki Południowej pozostają pod pewnym wpływem Brazylii. Ale do rzeczy. Taka wycieczka to kosztowana sprawa i zacząłem przeglądać jeszcze inne atrakcje kulturalne w Rio jako że perspektywa kilkudniowego chlania i przygodnego seksu nas mało interesowała a narkotyki nie kręcą nas w ogóle. Zacząłem przeglądanie mniej więcej w dniu pomysłu i nie wiem jaką datą było opatrzone wydarzenie ale … nazywało się „Rectal Smegma” dla tych co nie znają znaczenia tych słów napisze tylko że „rectum” to wyraz łaciński oznaczający odbyt, zaś „smegma” to wydzielina białkowa znana w naszym języku pod nazwą „mastka”. Ewent zdawał się być bardzo popularny, jednak jak sami pewnie czujecie już sama nazwa nie zachęca normalnego człowieka do wzięcia udziału. Oni nazwali ten event „wydarzenie kulturalne”. I tu opada mi kopara, zostałem przekierowany na stronę eventu ze strony URZĘDU MIASTA !!! Nie dziwię się że Ameryce Łacińskiej brzydnie lewacka kultura. Nie wiem czy Zauważyliście ale wszystkie te posrane środowiska jak LGBT nam siebie wręcz nastręczają, przedstawiając się z jak najobrzydliwszej strony. Nakazują normalnemu człowiekowi, wielbić ich, rozkazują nam ich kochać. Uważam to za policzek wymierzany porządnemu człowiekowi. Dziękuję za uwagę.

  6. „- Lekarz pokazał mi listę z nazwiskami 32 mniszek, u których przeprowadził aborcję. To były dzieci duchownych. Kapłani woleli siostry niż prostytutki, bo były wolne od HIV – opowiada Constance, afrykańska zakonnica.”

Comments are closed.