Litwin okradł Facebooka i Google na ponad 100 milionów dolarów. Pomysł miał bardzo prosty

Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Obywatel Litwy Evaldas Rimasauskas przyznał się do wyłudzenia, przy pomocy wspólników, ponad 100 mln dol. od Facebooka i Google’a, jako zapłaty za usługi, których nigdy nie wykonał. Oszust podszywał się pod firmę Quanta Computer z Tajwanu – podał serwis Cnet.

Według serwisu prokuratura zarzuca Rimasauskasowi stworzenie infrastruktury, która posłużyła do wyłudzania pieniędzy od wielkich firm.

Litwin miał zarejestrować na sąsiedniej Łotwie firmę o nazwie Quanta Computer i wysyłać korespondencję elektroniczną do przedstawicieli Google’a i Facebooka, w której podszywał się pod tajwańską spółkę.

Według ustaleń śledztwa oszust wiedział, że oba koncerny współpracują z prawdziwą firmą Quanta Computer i wysyłał żądania zapłaty za usługi świadczone przez tę firmę. Pieniądze miały trafiać na rachunki bankowe przez niego zarządzane, które wcześniej zarejestrował na Łotwie i na Cyprze.

Rimasauskas wpadł dzięki czujności pracowników Google’a, którzy wykryli nieprawidłowości w płatnościach. Koncern poinformował o tym organy ścigania i, jak stwierdził jego przedstawiciel, odzyskał zdefraudowane pieniądze (23 mln dol. wykradzione w 2013 roku).

W 2017 roku Litwin, na mocy ekstradycji, został przekazany USA.

Facebook, który przez działalność Litwina odnotował straty w wysokości 98 mln dolarów w 2015 roku, nie odniósł się do doniesień medialnych na temat postępowania w sprawie Rimasauskasa. Według prawników oskarżonemu grozi nawet 30 lat więzienia, a rozprawa, w której ma zapaść, zaplanowana jest na 24 lipca bieżącego roku. (PAP)

13 KOMENTARZE

  1. Litwa to takie samo żałosne państwo jak nasz Polin. Państwa, które dbają o swoich obywateli jak Izrael nikomu ich nie wydają w procedurze ekstradycyjnej. No, ale że okradziono pejsatych … to już jest grzech śmiertelny.

    • Ciekawe, czy owe 30 lat, to maksymalna kara za wyłudzenie na Litwie. Jeżeli wydając go USA skazali na wyższą niż na miejscu, to Litwa, jako państwo zasługuje na pogardę.

      • Litwę chętnie bym podzielił przy stoliku z Putinem. Tylko, że przy tym stoliku nie będzie Polski tylko Niemcy i to my będziemy dzieleni.

  2. jakoś moja sympatia idzie w kierunku przestępcy a nie poszkodowanego…

    • Moja absolutnie nie – takich gnojów trzeba odpowiednio karać. Mejle z domaganiem się zapłaty od podszywaczy do Ciebie nie przychodzą?

  3. Aj-waj!!!
    Złodziej okradł pejsatych mega-złodziei – toż to nowy holokał!

  4. Facebook nie potrzebowal tych pieniedzy do niczego, ale zorientowal sie, ze usypywana gora zlota nie rosla tak szybko jak dotad. Te gory zlota, nalezace do gigantow finansowych, sa i beda celem pomyslowych komputerowcow.

  5. No cóż złodziej okradł złodzieja… fejsbók też handluje nielegalnie danymi durnych fejbókowiczów

  6. przecież to jest zlitwiony Polak, Rymowski. Tak jak prezydent Grubaska
    trochę im to zlitwiczanie Polaków nie wyszło…..

Comments are closed.