
Chwile grozy przeżyli klienci baru w rosyjskiej Nachodce. Szaleniec chciał ich zarznąć piłą mechaniczną. Na szczęście udało się go rozbroić.
To były sceny jak z filmu grozy – „Teksańska masakra piłą mechaniczną”, czy innej krwawej produkcji Hollywood. Do baru w rosyjskim, położonym na Dalekim Wschodzie portowym mieście Nachodka wparował szaleniec z odpaloną piłą łańcuchową.
Na nagraniu, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych widać jak klienci baru obezwładniają mężczyznę. Słychać krzyki przerażonych klientów, niektórzy uciekają.
Lokalne media doniosły, że udało się rozbroić szaleńca. Nie wiadomo jednak czy został zatrzymany przez policję, czy też zdołał wyrwać się i zbiec. Policja zapowiedziała, że wyda oświadczenie. Świadkowie zdarzenia na razie milczą.