Znana skejterka Róża Thun jeździła po Brukseli hulajnogą. Pilnowali jej uzbrojeni po zęby żołnierze [VIDEO]

Róża Thun. Foto: Twitter
Róża Thun. Foto: Twitter
REKLAMA

Róża Thun, eurodeputowana PO, opublikowała w sieci film, na którym jeździ hulajnogą. W jej mniemaniu ten film miał ośmieszyć sytuację z pod pomnika smoleńskiego w Warszawie. Wtedy na miejscu wylegitymowano nastolatków, którzy jeździli na deskorolkach. Polityk nie spodziewała sie tak negatywnych opinii w internecie. 

Przypomnijmy, że lilka dni temu w polskich mediach głośno zrobiło się o zdarzeniu, do którego doszło pod pomnikiem smoleńskim. Wtedy na deskorolkach jeździła grupa nastolatków. Mieli oni skakać po pomniku upamiętniającym katastrofę Smoleńska.

REKLAMA

Młodzi chłopcy zostali wylegitymowani przez policję, co wywołało oburzenie wśród przeciwników Prawa i Sprawiedliwości. Ci zarzucali władzy brak demokracji, zamordyzm oraz nękanie młodzieży. Standardowa atak opozycji totalnej.

W całą sprawę zaangażowała się policja, która opublikowała w sieci film przedstawiający sytuację. Widzimy na nim, iż deskorolkowcy nie tyle jeździli wokół pomnika smoleńskiego, co po prostu na niego wjeżdżali. Właśnie to było przyczyną wylegitymowania ich przez policję.

By wyśmiać „tyranię” PiS-u Róża Thun jeździła na hulajnodze po Brukseli.

Od razu internauci zauważyli, że na nagraniu gdy posłanka jedzie na deskorolce, po drodze mija w pełni uzbrojonych żołnierzy. Uwagę zwrócił na to również poseł, Paweł Lisiecki.

„Różo Thun, proszę powiedzieć lepiej: co na tym filmie, nagranym na Esplanadzie Solidarności w Brukseli, robią uzbrojeni żołnierze? Kogo pilnują? I przed kim?” – napisał poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Oto jak komentują całą sprawę internauci.

Źródło: Twitter

REKLAMA