1 kwietnia w Kijowie wybuchnie nowy Majdan. Szokujące zapowiedzi kandydata na prezydenta Ukrainy

Euromaidan fot. screen youtube.com/euromaidanpr
Euromaidan fot. screen youtube.com/euromaidanpr
REKLAMA

W pierwszą noc kwietnia w Kijowie może wybuchnąć nowy Majdan – mówi kandydat na prezydenta Ukrainy Jurij Bojko. Prorosyjski polityk jest przekonany, że wyniki, które pojawią się w niedzielny wieczór spowodują bunt w narodzie i ponowne wyjście na ulicę.

Choć doniesienia o rewolucji płyną z ust kandydata zajmującego 6-7 miejsce w sondażach wyborczych, to jednak prawdziwość zagrożenia potwierdza chociażby francuska ambasador Isabelle Dumont, która oficjalnie stwierdziła, że wyczuwa ogromne zaniepokojenie związane z ekstremistycznymi ruchami politycznymi, które chcą „zapewniać bezpieczeństwo wyborów”.

REKLAMA

Podobnego zdania jest ambasador USA Marie Yanovitch, która to spotkała się z przedstawicielem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy, aby poprosić o „szczególną ostrożność”.

Komentarz Marcina Jana Orłowskiego, dziennikarza NCzas.com, korespondenta z Kijowa na czas wyborów prezydenckich:

Faktycznie, zapowiedź Bojki można traktować bardzo poważnie. Jeszcze kilka dni temu rozmawiałem z jednym z przedstawicieli nacjonalistycznej partii ukraińskiej, który zapewniał, że choć nie ma planowanych działań, to jest możliwość, że w nocy z 31 marca na 1 kwietnia pojawią się na ulicach Kijowa.

Co musi się stać, aby doszło do rewolucji? Wygrać musi Petro Poroszenko, który uznany jest w wielu środowiskach za zdrajcę narodu. Zamieszany w liczne afery, w tym również ogromną korupcję związaną ze sprzętem wojskowym dostarczanym do żołnierzy na wschodzie kraju.

To wszystko spowodowało ogromne oburzenie, szczególnie wśród młodych wyborców. Zwycięstwo Poroszenki ich zdaniem byłoby potwierdzeniem, że wybory są kompletną fikcją.

Czy tak się stanie? Raczej nie, a jeśli już faktycznie dojdzie do protestów to raczej będą to niezbyt liczne zgromadzenia fanów Julii Tymoszenko lub Petra Poroszenki. Któreś z nich, z dużym prawdopodobieństwem, zajmie 3 miejsce, co oznaczać będzie brak możliwości w walce w drugiej turze.

Tak czy siak, któraś ze stron stwierdzi, że wybory były sfałszowane.

Źródło: 1+1 / TSN.ua / NCzas.com

REKLAMA