
Bartłomiej M., były rzecznik MON i faworyt ówczesnego ministra obrony Antoniego Macierewicza, skończył dziś 29 lat. Dobra okazja do świętowania o ile nie jest się, jak jubilat, osadzonym w areszcie śledczym.
O M. stało się głośno gdy do okazało się, że mimo iż nie posiada wojskowego stopnia na spotkaniach salutują mu oficerowie polskiej armii. Szybko stał się synonimem osoby bez odpowiedniej do piastowania danego stanowiska wiedzy, która otrzymała je z politycznego nadania.
Sprawa była na tyle bolesna politycznie dla PiS, że osobiście interweniował w niej Jarosław Kaczyński. Bartłomiej M. odszedł z MON, a potem także z PiS.
Prawdziwe problemy zaczęły się gdy M. usłyszał zarzuty dotyczące powoływania się na wpływy i pośrednictwa w celu uzyskania korzyści majątkowej w kwocie ponad 90 tys zł. Miał też doprowadzić do wyrządzenia szkody na rzecz PGZ w wysokości prawie 500 tys. złotych. Został aresztowany i oczekuje na proces w areszcie w Tarnowie.
W dniu urodzin o Bartłomieju M. nie zapomnieli internauci, którzy składali mu życzenia urodzinowe na Twitterze.
– Ponoć Bartłomiej ma dziś urodzinki, zatem najlepszego mordeczko! Chciałoby się napisać – '100 lat’, ale w twoim obecnym położeniu, to troszkę kulawo by zabrzmiało.Trzymaj się tam sztywniutko – napisał jeden z użytkowników Twittera.
– Dziś swoje 29-te urodziny obchodzi wielokrotnie nagradzany Bartłomiej M.- student 3 roku prawa normalnego, obecnie przymusowo urlopowany. Serdecznie życzę, sprawnych zwieraczy i nie wypróżniania się więcej w majty, na środku celi, bo to nie i smaczne i nie przystoi bohaterowi – stwierdził inny internauta.
Źródło: se.pl