
Słowacki parlament zobowiązał rząd do odrzucenia ratyfikacji konwencji Rady Europy o „zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”, zwanej konwencją stambulską. W opakowaniu ładnej nazwy mieszczą się m. in. treści sprzeczne z definicją małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny i przemycana jest ideologia gender.
Mogą Słowacy, więc czego obawia się nasz, podobno prawicowy, rząd. Postulat wymówienia Konwencji pojawia się jako pewne minimum postulatów całej polskiej prawicy. Za są też posłowie PiS, z tym, że partia ta unika starć światopoglądowych jak ognia i okazuje jedynie swoją „prawicowość” deklaratywną.
Słowacy okazali się znacznie odważniejsi. Ich parlament w przeddzień wyborów prezydenckich, które przyniosły zwycięstwo Zuzannie Čaputovej, przyjął rezolucję zobowiązującą rząd, by ten odrzucił tzw. konwencję stambulską. Na 133 posłów za rezolucją głosowało 101. Tylko 28 było przeciw.
Zuzana Caputova, zwolenniczka idei LGBT oraz homoadopcji, wspierana przez organizacje Sorosa, będzie miała na starcie trochę utrudnioną drogę euro-indoktrynacji Słowaków. Autorem uchwały odrzucającej konwencję stambulską jest współrządząca krajem Słowacka Partia Narodowa, która podkreślała istnienie w konwencji zapisów sprzecznych ze słowacką Konstytucją.
Podczas debaty w parlamencie zwracano uwagę, że konwencja Rady Europy promuje błędne pojęcie płci, a także nazywa małżeństwem związki jednopłciowe. Politycy domagający się odrzucenia ratyfikacji zwracali uwagę, że Konstytucja Słowacji mówi wprost, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, dlatego konwencja nie może zostać przyjęta.
Ta konwencja Rady Europy jest także niezgodna z polską Konstytucją, ale jakoś dziwnym trafem, politycy nie chcą z tego argumentu skorzystać. Za to wolą dużo mówić o LGTB i używać tego wyłącznie po politycznej propagandy.
Polska ratyfikowała konwencję stambulską w 2015 roku za rządów PO, mimo oporów wielu środowisk społecznych oraz wbrew argumentom prawnym. Do tej pory konwencja została podpisana przez 36 państw, ale ratyfikowana tylko przez 16.
Zgodnie z kalendarzem wyznaczonym przez komitet GREVIO, Polska powinna przedłożyć swoje sprawozdanie z wdrażania konwencji stambulskiej do lutego 2019 roku. Może lepiej się jednak z tego wycofać?
Źródłu: PCh24/WPolityce
![TYLKO U NAS! Aż sześć partii w Sejmie. Korona Brauna zyskuje w jednym wariancie [SONDAŻ] Sejm](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/04/sejm-rp-sala-obrad-100x70.jpg)


![Tak bawi się kielecka policja wieczorami? Mieszkańcy oburzeni „paleniem gumy”. Wszystko się nagrało [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/08/policja-kogut-napis-100x70.jpg)




