Zgwałcił brutalnie 11 krów i uchylał się od płacenia alimentów. Sąd wydał zaskakujący wyrok

Krowa. Foto: pixabay
Krowa. Foto: pixabay
REKLAMA

We wsi Pantalowice na Podkarpaciu. Janusz P. będąc pod wpływem alkoholu włamał się do obory, w której stały krowy i cielaczki. Wtedy zwierzęta przeżyły piekło. Ten zwyrodnialec używając butelki i drewnianego kołka zaczął je gwałcić! Sąd wydał właśnie wyrok…

Człowiek pełny nienawiści dla zwierząt stanął przed Sądem Rejonowym w Przeworsku. Tam usłyszał łącznie dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy znęcania się nad zwierzętami, drugi uchylania się od płacenia alimentów. Jak podaje „Super Express” sąd uznał go winnym obu zarzucanych mu czynów.

REKLAMA

Janusz. P pracą się nie  hańbi, żyje gdzie popadnie i ogólnie jego dzień polega na tym by wyżebrać pieniądze na alkohol. Ostatnio wszedł do gospodarstwa w Pantalowicach, następnie udał się do pomieszczenia, gdzie stały krowy. Jak relacjonuje właściciel bydła od razu widział, że coś stało się coś strasznego.

Bramka na podwórko była otwarta, drzwi do stajni też. Jak poszedłem do krów to o mało nie dostałem zawału. Od razu zauważyłem jak te zwierzęta są zmęczone, jak zużyte! Takie wymięte! Jak podnosiłem im ogony ogarniało mnie przerażenie. Rany były okropne. Najgorsze to chyba u cielnej krowy. Nie wiem jakie żądze opętały tego łajdaka, ale żeby tak postępować z krowami, tak je zbezcześcić!” – grzmi na łamach „Super Expressu” zdenerwowany właściciel posesji.

Od raz zadzwoniłem na 997. Przyjechała policja i weterynarz, żeby opatrzyć krowy. Najpierw zgłosiłem, że „zgwałconych” było pięć, ale teraz jak już na spokojnie im się przyjrzałem, to widzę, że on musiał majstrować przy wszystkich jedenastu! Nie wiem jak to wpłynie na psychikę tych zwierząt. To dla kogoś może jest zabawne, jednak proszę uwierzyć straszną tragedię wyrządził tym krowom ten pijak” – dodał załamany rolnik.

Po zgłoszeniu tej obrzydliwej zbrodni mężczyzna szybko wpadł w ręce funkcjonariuszy i natychmiast został doprowadzony do aresztu. Wówczas usłyszał kolejny zarzut. Uchylanie się od płacenia alimentów na swoje dziecko.

Sąd Rejonowy w Przeworsku bardzo szybko pochylił się nad sprawą Janusza P. Ten chciał dobrowolnie poddać się karze. Na taki obrót sprawy zgodził się prokurator i sędzia. Uznając Janusza P. winnym obu zarzucanych mu czynów skazał go na łącza karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności” – poinformowała Małgorzata Reizer, Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu.

Źródło: Super Express

REKLAMA