
Polscy eurodeputowani zablokowali prace nad niekorzystnym dla naszych firm transportowych tzw. pakietem mobilności. Udało się zgłosić i przegłosować ponad tysiąc poprawek do tych przepisów. To zablokuje sprawne przegłosowanie pakietu w Europarlamencie.
Trwa walka z niekorzystnymi zmianami w prawie europejskim, które uderzą w nasze firmy transportowe. Polska chce aby głosowanie w tej sprawie odbyło się już po wyborze nowego Europarlamentu.
Polscy europarlamentarzyści dzięki poparciu europosłów między innymi z Litwy i Węgier zasypali komisję transportu poprawkami. Udało się przegłosować ponad 1000 z nich.
Oznacza to, iż musiałyby zostać wprowadzone pod obrady plenarne i przegłosowane przez cały Europarlament w najbliższy czwartek. Mogłoby to zajęć ponad 5 godzin.
Polacy będą się domagać usunięcia głosowania z porządku obrad ze względu na fakt, iż duża ilość poprawek wskazuje, iż nie został on poprawnie przygotowany i nie jest dokumentem kompromisowym.
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Antonio Tajani, chciał zmniejszenie liczny poprawek, okazało się jednak, że dzięki akcji zainicjowanej przez Polaków prawie wszystkie weszły pod obrady.
Warto podkreślić, że akcja Polaków okazała się skuteczna między innymi dlatego, że została przeprowadzona ponad obowiązującymi podziałami partyjnymi.
Źródło: RMF24.pl