Niemcy nadal inwestują w Rosji. Putin otworzył fabrykę Mercedesa pod Moskwą

Władimir Putin i Angela Merkel. Foto: PAP/EPA
Władimir Putin i Angela Merkel. Foto: PAP/EPA

Prezydent Rosji Władimir Putin wziął udział w oficjalnym otwarciu nowej fabryki Mercedesa. Z jej taśm ma zjeżdżać 25 000 samochodów rocznie.

Uroczyste otwarcie fabryki nastąpiło wczoraj. Jest ona zlokalizowana w parku przemysłowym Jesipowo niedaleko Moskwy. Jest to jeden z najnowocześniejszych obiektów tego typu na świecie.

Fabryka powstała w standardzie Industry 4.0 czyli z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii umożliwiających niezwykle elastyczny proces produkcyjny. Dzięki temu z taśm fabryki mają zjeżdżać różne modele Mercedesa: E klasa, a także SUVy takie jak GLC, GLE i GLS.

Budowę fabryki rozpoczęto w czerwcu 2017 roku. Mercedes otrzymał gwarancję na utrzymanie preferencyjnych stawek podatkowych do czasu utrzymania produkcji w zakładzie.

Cała inwestycja kosztowała 250 milionów euro. Fabryka ma zatrudniać 1000 pracowników, a z jej taśm ma docelowo zjeżdżać 25.000 pojazdów rocznie.

To kolejna duża niemiecko-rosyjska inwestycja z ostatnich lat. Największym projektem jest oczywiście związany z przesyłem rosyjskiego gazu do Europy Nord Stream 2, forsowany przez Niemcy mimo sprzeciwu Polski i innych krajów regionu. Chociaż Niemcy oficjalnie popierają sankcje wobec Rosji nałożone po aneksji Krymu, w rzeczywistości czerpią nadal korzyści z wymiany gospodarczej.

Źródło: TASS

Comments are closed.