Skandal w „Big Brother”. Tomek odpadł z programu i… został oskarżony o homofobię

Tomasz Urban i Łukasz Darłak. Foto: Facebook
Tomasz Urban i Łukasz Darłak. Foto: Facebook
REKLAMA

Nowy skandal w „Big Brother”. Tomek Urban, który opuścił program „Big Brother” w minioną niedzielę, zaatakował Łukasza Darłaka, który od początku nie przypadł mu do gustu. „Nie lubię kłamstwa i kłamców”.

Nowy program TVN miał być hitem a zapowiada się na wielką klapę. Ostatnio jednak doszło tam do jak twierdzą lewicowe środowiska skandalu. Tomasz Urban według niektórych tworzył „homofobiczne” komentarze w kierunku Łukasza Darłaka.

REKLAMA

Przypomnijmy, że podczas jednej z rozmów sugerował, że chłopak „sika na siedząco”, więc jest „dziewczyną”. Urban pożegnał się z „Big Brotherem” w minioną niedzielę, a teraz ponownie skomentował swoją relację z Łukaszem.

Jak twierdzi od początku nie polubił Łukasza. Wypomniał mu także, że okłamał całą grupę w temacie jego orientacji seksualnej.

„Nie lubię kłamstwa i kłamców. Poczułem się przez niego oszukany, był to powód do mojej nominacji Łukasza” – mówi Tomek.

Co więcej wypowiedział się na temat jego płakania pod publiczkę w w pokoju zwierzeń i skarżenia się na „homofobię” wśród uczestników.

„Gratuluje mu kunsztu aktorskiego. Jest dobry aktorem, a być może nie, bo z jego wypowiedzi biła sztuczność. Mnie aż to bolało w oczy, jak to oglądałem. (…) Ma dobrą taktykę. Uważam, że cały czas gra. Nie wiem, kim jest Łukasz w tej chwili.” – stwierdził.

Źródło: plotek.pl/ wp.pl

REKLAMA