Kaja Godek nie ma wątpliwości. „PiS pełni rolę, którą rozpisało lobby homoseksualne”

Kajak Godek/fot. YouTube/Media Narodowe
Kajak Godek/fot. YouTube/Media Narodowe
REKLAMA

Europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski zagroził pozwem Kai Godek, za to, że udostępniła na Twitterze wywiad, w którym polityk przyznał, że popiera prawną regulację homozwiązków. Członek Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy stwierdziła, że europarlamentarzysta chce realizować postulaty LGBTRTV.

„W nowym @DoRzeczy_pl kolejny dowód, że @pisorgpl planuje realizować postulaty #lgbt. Po legalizacji homozwiązków dokończy Rabiej&s-ka wprowadzając adopcję dzieci przez gejów.

REKLAMA

I nie chce słyszeć, że to atak na PiS. Po prostu mówię jak jest.#StopDewiacji” – napisała Kaja Godek na Twitterze, załączając zdjęcie wywiadu.

Polityk w rozmowie z Maciejem Pieczyńskim przyznał, że podtrzymuje swoje słowa o tym, że należy prawnie uregulować związki homoseksualne. Jednocześnie podkreślał, że „nie oznacza to akceptacji dla głębokich przemian kulturowych”.

Mimo gróźb ze strony Krasnodębskiego Godek podtrzymuje swoje stanowisko.

W mojej ocenie jest to spełnianie roli, którą dla pseudokonserwatystów rozpisało lobby homoseksualne. Agenda roszczeń i dochodzenia przez aktywistów LGBT do swoich celów jest podzielona „na głosy”. Organizacje lewicowe mają ostro przeć naprzód razem ze wszystkimi postulatami włącznie z adopcją dzieci, ale przygotowano także rolę dla tzw. konserwatystów. Oni mają albo siedzieć cicho albo również przesuwać się na tej osi. Nie tak szybko, jak „postępowa” radykalna lewica, ale mimo wszystko również spełniać drobne żądania ruchu LGBT, by w przyszłości homoseksualiści mogli zażądać jeszcze więcej – przyznała w rozmowie z portalem Kontrrewolucja.net.

Jak dodała, Krasnodębski wpisuje się w strategię środowisk LGBTNSDAP. – Zauważmy, że to prominentny polityk PiS. Partia delegowała go do Parlamentu Europejskiego, gdzie jest wiceprzewodniczącym. Mamy tu do czynienia z wyraźną deklaracją wielkopolskiej jedynki PiS-u do PE, polityka, który już dosyć długo siedzi w Brukseli. Widać, że zamiast pilnować interesów Polskich obywateli, sam przyjął dominującą w PE retorykę europejskiej lewicy – dodała, podkreślając, że w wywiadzie dla „DoRzeczy” „europejska lewica jest dla Krasnodębskiego również w innych obszarach istotnym punktem odniesienia”.

Jak oceniła Kaja Godek, fakt, że „obrona życia i wartości prorodzinnych sytuuje się poza PiS, to wina kierownictwa tej partii” i przypomniała, że to ono nie uchwaliło ochrony życia.
To ono (kierownictwo PiS-u) nie chroni Polski przed inwazją homoseksualnych aktywistów. To kierownictwo PiS odpowiada za to, że dzisiaj mamy w mocy konwencję stambulską, która wprowadza do polskiego prawa pojęcie płci społeczno-kulturowej, która jest wykorzystywana przez polityczny ruch homoseksualny do zdobywania kolejnych przyczółków w życiu publicznym – wyliczała Godek.

W rozmowie z portalem Kontrrrewolucja.net Kaja Godek przyznała, że ostatnie cztery lata rządów PiS-u są wyraźnym dowodem na to, że nie można liczyć na władze „jeśli chodzi o wartości takie, jak życie czy obrona tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny”.

Nie możemy liczyć na ludzi, którzy właśnie na tych hasłach doszli w ostatnich wyborach do władzy w Polsce. Zdobyli ogromną większość, gdyż wyborcy głosowali na taki właśnie PiS – na partię konserwatywną. Okazało się, że nie będzie realizacji konserwatywnych i katolickich postulatów, w zamian mamy spełnianie żądań radykalnej lewicy. Nie tak szybko, jak robiłyby to bardziej postępowe partie, ale konsekwentnie w jedną stronę – ku spełnieniu żądań lewackich ekstremistów – skwitowała Kaja Godek z Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy.

Źródła: Kontrrewolucja.net/Twitter/nczas.com

REKLAMA