
Rafał Ziemkiewicz wręcz masakruje Lecha Wałęsę. „Od czasów kapitana Graczyka ze Służby Bezpieczeństwa nikomu się nie udało pilnowanie Wałęsy, a i jemu w sumie nie wyszło” – żartuje. Popularny publicysta skomentował też słowa Grzegorza Brauna o karaniu homoseksualizmu.
Przypomnijmy, że Grzegorz Braun stwierdził, że nie jest radykałem i nie popiera kamienowania homoseksualistów, ale jego zdaniem warto jakby ktoś liberalnie to ustosunkował rozważyć batożenie. Braun podkreślił, że należy bronić dzieci przed grasującymi „złymi wilkami”.
„My tej tamy nie postawimy uprawiając jakieś subtelne dysputy, jakie to my granice postawimy. Trzeba powiedzieć, że to jest przestępcze. Nie negocjujmy granic tolerancji, tylko penalizacji” – dodał.
Do słów jednego z liderów Konfederacji odniósł się Rafał Ziemkiewicz, który przyznał, że ma z reżyserem ból głowy. „Korwin-Mikke przy Braunie okazuje się nagle dystyngowanym starszym panem” – mówił Ziemkiewicz.
O Lechu Wałęsie zaś powiedział, że:
„Lech Wałęsa mówi przeróżne rzeczy i jako dostawca lolkontentu jest niezastąpiony. Widać, że go nosi i coś wymyśla. Od czasów kapitana Graczyka ze Służby Bezpieczeństwa nikomu się nie udało pilnowanie Wałęsy, a i jemu w sumie nie wyszło”.
Źródło: TV Republika

![Jaśkowiak obrzucony ciastem podczas sesji rady miasta. „Wotum nieufności Poznaniaków dla prezydenta” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Jaskowiak-100x70.jpg)






