Nawet Soros przyznaje rację Konfederacji! Unia Europejska rozpadnie się jak Związek Sowiecki

zdj.ilustracyjne/ George Soros/ Twitter/ pixabay
zdj.ilustracyjne/ George Soros/ Twitter/ pixabay

Miliarder prorokuje, że Unia Europejska rozpadnie się zupełnie jak Związek Sowiecki jeśli „proeuropejska większość nie obudzi się”. Soros Uważa, że Wspólnota „lunatykuje w kierunku otchłani”.

„Europo, obudź się proszę” zatytułował swój artykuł na portalu Project Syndicate George Soros. Według niego Unia „lunatykuje w kierunku otchłani” i czeka ją „rozpad tak jak Związek Sowiecki w 1991 roku”.

Przełomowym punktem będą majowe wybory do Parlamentu Europejskiego, podczas których antyunijne ugrupowania mogą uzyskać przewagę.

Według niego przyczyną tego jest przestarzały system partyjny w wielu państwach a także brak narzędzi do zmiany traktatów i dyscyplinowania państw, które „nie przestrzegają wartości, na których została zbudowana”. Miliarder chciałby wyposażyć eurokratów w kolejne narzędzia pozwalające karać niepokornych.

Soros poucza Niemców i pisze, że koalicja CDU-SPD jest zbyt mało europejska i zlekceważyła możliwość powstania konkurencji po prawe stronie sceny politycznej. Według niego rządzący Niemcami nie wspierają Unii wystarczająco w obawie przed utratą głosów na rzecz AfD.

Soros boi się także, że na darmo wydał 1,1 miliona euro na straszenie Brytyjczyków Brexitem i obawia się, że rzeczywiście do niego dojdzie. Soros ma jednak nadzieję, że politycy oszukają obywateli i doprowadzą do drugiego referendum, albo odwołania terminu wystąpienia z Unii, który przewidziany jest na 29 marca.

Soros krytykuje też Unię Europejską za to, że próbowała narzucić krajom, zwłaszcza takim jak Włochy przymusowe przyjmowanie imigrantów. To według niego sprawiło, że w bardzo prounijnym kraju władzę przejęły takie grupowania jak Liga i Ruch Pięciu Gwiazd, które są Brukseli bardzo niechętne.

Według niego prounijne ugrupowania są w bardzo trudnej sytuacji przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Zarzuca im stawianie własnych interesów nad interesy wspólnoty i porzucenie swych pryncypiów.
„W porównaniu z nimi siły antyeuropejskie wyglądają dobrze, bo choć są odpychające, to przynajmniej mają pryncypia” – pisze Soros.

Wspólnota musi rozpoznać zagrożenie ze strony swych wewnętrznych i zewnętrznych wrogów i zmobilizować się przeciwko nim.Zwycięstwo sił prounijnych wymaga zmian wewnątrz samej Unii i jej przywództwa, które według Sorosa przypomina teraz politbiuro z czasów upadku Związku Sowieckiego.

5 KOMENTARZE

  1. Ten Soros przywodzi na myśl imperatora Palpatine z Gwiezdnych Wojen. To nie jest przypadek

  2. Unia Europejska rzeczywiście rozpadnie się jak Związek Radziecki. Wskazuje na to analiza biblijna. Księga ta zapowiada w pierwszej kolejności powrót, występującej w roli „króla północy” – Rosji (Daniela 11:29a). To w tym kontekście oznacza także rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego powróci do sojuszu militarnego z Rosją. Stanie się to w wyznaczonym przez Boga czasie. Będzie to ostatni znak ostrzegawczy przed zbliżającą się globalną wojną jądrową (Daniela 11:29b,30a; Łukasza 21:10,11; Objawienie 6:4).

  3. Czy narzekanie na brak narzędzi do zmiany traktatów i dyscyplinowania państw, które „nie przestrzegają wartości, na których została zbudowana”, to nie jest sugestia, aby krajom za mało prounijnym przykręcić śruby? Zmienić eurokonstytucję, stworzyć euroarmię i wtedy żadne państwo, które trafiło w komunistyczną europułapkę już by się z niej nie wydostało. Wieczny sojusz urzędniczo-pedalski na wzór dawnego robotniczo-chłopskiego.

  4. Jest unia europejska tak jak były już w odległej historii dalszej i bliższej inne rodzaje systemów zarządzania. Był Dzyngis Han, Imperium hińskie, Aleksander Wielki, Imperium rzymskie, rzymskie cesarstwo niemieckie,, Austro-Węgry, Napoleon, Imperium rosyjski, Imperium angielskie, 3cia rzesza, ZSRR, teraz jest USA i EU, a zza rogu widać coś co tworzy się w Chinach początki nowej potęgi. Wszystko mija tylko trzeba na to dłuższego lub krótszego okresu czasu
    Przykład choćby z Wielką Brytanią kolosem na glinianych nóżkach. Była potęgą – imperium a tu tylko blask po niej pozostał. Niedługo rozleci się tak jak była Jugosławia. Jedni dożyją tego a większość zapewne nie. KOŁO HISTORII zawsze w ruchu. Tak i EU czeka taki sam los prędzej czy później. Było EWG i też dobrze sobie funkcjonowało. Ciągłe transformację to natura historii. Odrębne struktury państwowe zawsze były, są i będą taka jest natura państwowości i czy to się komuś podoba czy nie to tak prawdopodobnie będzie przebiegać proces życia na ziemi. Były i będą samodzielne państwa a nam zwykłym ludziom nic nie pozostaje tylko wyglupom wierchuszki się przyglądać. Manipulacją społeczeństw nie ma końca. Tyle w temacie 😜

Comments are closed.