
Chociaż Lech Wałęsa jest traktowany poważnie przez coraz mniejszą grupę osób, to w dalszym ciągu jego słowa szokują. Tym razem kontrowersyjny lider „Solidarności” zabrał głos w związku z planowanym protestem nauczycieli przeciwko PiS.
Lech Wałęsa, jako laureat pokojowej nagrody Nobla powinien raczej studzić wszelkie konflikty, waśnie i spory w społeczeństwie, a tymczasem przyzwyczaił nas już, że z ogromną satysfakcją podsyca wszelkie kontrowersje. Tym razem w rozmowie z „Super Expressem” przekonywał, że nauczyciele w żadnym wypadku nie mogą cofnąć się w rozmowach ze stroną rządową.
„Nauczyciele muszą umrzeć albo zwyciężyć! I ani kroku w tył! Nawet o milimetr! (…) Nauczyciele nie mogą się cofnąć, muszą walczyć! (…) Weźmy przykład z innych krajów, jak np. z Francji , i zobaczmy ile tam idzie na naukę pieniędzy. Ustawmy te komputery i ustawmy procenty tak, jak jest w Szwecji, USA, Francji jeśli chodzi o płace policji, elektryków, nauczycieli, strażaków. I obliczmy ile z budżetu idzie tam na naukę, ile procent. I taki sam procent przenieśmy do Polski. I wtedy strajków nie będzie” – mówił Lech Wałęsa w „Super Expressie”.
Źródło: Super Express




![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)




