Cela plus? Proces byłej poseł PO ws. defraudacji pieniędzy fundacji Szkoła Społeczna

Ligia K.
REKLAMA

Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczął się proces byłej posłanki PO Ligii K. oskarżonej o defraudację niemal 250 tys. zł z kasy Fundacji Szkoła Społeczna, którą kierowała w latach 2001-2007. Prokuratura zarzuciła byłej posłance m. in., że pieniędzmi fundacji płaciła za prywatne zakupy.

Zarzuty dotyczą nadużycia uprawnień jako prezes zarządu Fundacji Szkoła Społeczna, a także przywłaszczenie pieniędzy, towarów i usług na szkodę fundacji, na kwotę blisko 250 tys. zł, oraz posługiwania się podrobionymi fakturami.

REKLAMA

Po odczytaniu aktu oskarżenia, Ligia K. nie przyznała się do winy i oświadczyła – „Ten proces jest próbą ataku na mnie”. Oskarżona zapewniła, że wydatki szkoły społecznej były konsultowane na bieżąco z rodzicami uczniów.

Ligia K. była w 1989 roku jednym z fundatorów Fundacji Szkoła Społeczna. W latach 2003-2007 była jedyną użytkowniczką karty do rachunku fundacji. Możliwe nieprawidłowości w wydatkach pokrywanych z tego konta wykryli jej następcy, a sprawą zajęła się prokuratura.

Zdaniem śledczych, była prezes fundacji miała płacić pieniędzmi FSS zza prywatne zakupy w drogeriach, księgarniach, sklepach z alkoholem i zoologicznych. Jak pisano w mediach, miała np. kupić porcelanowy serwis, robione na zamówienie meble, żelazko, telewizor, szlifierkę, wiertarkę, zamrażarkę, a z konta fundacji miały też być opłacane bilety do teatru, usługi remontowe, przeglądy dentystyczne i przegląd samochodu, a nawet podróż promem do Danii.

Warto dodać, że w Sądzie Rejonowym w Łodzi rozpoczął się także proces posła Platformy Obywatelskiej i byłego ministra infrastruktury oraz sprawiedliwości w rządzie PO-PSL Cezarego Grabarczyka. Polityk, który przez kilka lat pełnił także funkcję wiceprzewodniczącego PO, jest oskarżony o poświadczenie nieprawdy w protokole z egzaminu na broń i w kartach egzaminacyjnych oraz przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia osobistej korzyści. Za pierwsze przestępstwo grozi do 8 lat, za drugie – do 10 lat więzienia.

Źródło: PAP/TVP Info

REKLAMA