REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Czy oni myślą?! Karetka skończyła tragicznie. Teraz policjanci utknęli na przejeździe kolejowym...

Czy oni myślą?! Karetka skończyła tragicznie. Teraz policjanci utknęli na przejeździe kolejowym między rogatkami [FOTO]

Policjanci utknęli na przejeździe kolejowym. Foto: fb/Patryk Tomaszewski
Policjanci utknęli na przejeździe kolejowym. Foto: fb/Patryk Tomaszewski
REKLAMA

Na przejeździe kolejowym w Chodzieży w Wielkopolsce policyjny radiowóz utknął między rogatkami. Policjant, który wjechał na tory na czerwonym świetle, został już ukarany mandatem w wysokości 50 zł i punktami karnymi. Zdarzenie to miało miejsce zaledwie kilka dni po tym, jak na przejeździe kolejowym w Puszczykowie zginęły dwie osoby.

Do zdarzenia doszło około godz. 13 w niedzielę. Samochód policji utknął na przejeździe kolejowym przy ulicy Kościuszki w Chodzieży. Wcześniej kierujący pojazdem funkcjonariusz zignorował czerwone światło i wjechał na tory. Zaczął cofać po tym, jak rogatki zaczęły się opuszczać.

REKLAMA

Rogatki zatrzymały się na dachu radiowozu. Według relacji świadków, wtedy wyszła z niego policjantka i zaczęła rozmawiać z dróżnikiem dyżurującym przy szlabanie. Mężczyzna jednak nakazał policjantom, żeby przeczekali aż pociąg przejedzie, ponieważ mają wystarczająco dużo miejsca i nie grozi im żadne niebezpieczeństwo. Tak też się stało – radiowóz odjechał dopiero po przejeździe pociągu, gdy rogatki podniosły się.

– Jest nam przykro i wstyd, że doszło do takiej sytuacji – powiedziała w rozmowie z TVN24 Karolina Smardz-Dymek z komendy policji w Chodzieży. Dodała, że funkcjonariusze nie spieszyli się na żadną pilną interwencję. Policjant kierujący pojazdem dostał mandat w wysokości 50 zł i sześć punktów karnych.

Chodzież, na szczęście kierowca miał czas żeby uniknąć wypadku i uszkodzenia radiowozu

由 Patryk Tomaszewski 发布于 2019年4月8日周一

Zaledwie kilka dni wcześniej w Puszczykowie, także w województwie wielkopolskim, między rogatkami utknęła karetka pogotowia. Niestety, tamten wypadek zakończył się tragicznie. Dwóch pracowników pogotowia zginęło w zmiażdżonym przez pociąg pojeździe, a trzeci pracownik został ranny.

Dzień później na tym samym przejeździe utknął kolejny samochód, który nie dostosował się do sygnalizacji. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Źródło: gazeta.pl/TVN24

REKLAMA