Niemiecki reżim zakazał strajku nauczycieli. Trybunał Konstytucyjny odrzucił ich skargę

Niemiecki Trybunał Konstytucyjny. Zdj. ilustr. PAP/EPA/ULI DECK
Niemiecki Trybunał Konstytucyjny. Zdj. ilustr. PAP/EPA/ULI DECK

W czerwcu 2018 roku niemiecki Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż urzędników państwowych obowiązuje zakaz strajkowania. Dotyczy to też nauczycieli, którzy w Niemczech prawie wszyscy mają własnie taki status.

Trybunał odrzucił skargę 4 nauczycieli. Stwierdził, że wykonujący ten zawód, podobnie jak urzędnicy, nie mogą strajkować by uzyskać podwyżkę płac.

Jak uzasadnił przewodniczący TK Andreas Vosskuhle, „prawo strajku dla urzędników wywołałoby reakcję łańcuchową, jeśli chodzi o status urzędnika oraz prowadziłoby do naruszenia fundamentalnych zasad bycia urzędnikiem państwowym”.

Naruszałoby to także obowiązek lojalności wobec państwa, które jest pracodawcą. Urzędnicy państwowi maja szczególne obowiązki, ale też szczególne przywileje.

–  W opinii sędziów TK zaskarżenie przez czwórkę nauczycieli braku prawa do strajku poddało te zasady w wątpliwość. Status urzędnika państwowego nie dopuszcza możliwości „wybierania rodzynek z ciasta” – powiedział wtedy sędzia Peter Huber.

W Niemczech jest 800 tysięcy nauczycieli. Trzy czwarte z nich ma status urzędnika państwowego. Nauczyciele wnosząc skargę do Trybunału twierdzili, że zakaz strajku narusza ich prawa człowieka.

Niemiecki Trybunał powołał się jednak na orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, które stwierdza, że urzędnicy nie mają zakazu działalności związkowej, ale nie mogą strajkować.

Z orzeczenia zadowolony był Związek nauczycieli. Stwierdził, że strajk mógłby oznaczać ryzyko utraty przez te profesję statusu urzędnika i związanych z nią przywilejów.