
Robert Gwiazdowski w ostrych słowach skomentował propozycje Jarosława Kaczyński ws. 100 zł na tucznika i 500 zł na krowę. „Chyba Bóg go opuścił” – stwierdził przewodniczący ruchu Polska Fair Play.
Popularny ekonomista udzielił wywiadu w Polsat News. Był bardzo krytyczny ws. zapowiedzi Kaczyńskiego z ostatniej konwencji PiS. Przypomnijmy, że nowa obietnica dotyczy finansowego wsparcia dla rolników w postaci dopłat – 100 zł od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowy.
„Jak Pan Bóg chce kogoś pokarać, to mu rozum odbiera” – stwierdził bez ogródek Gwiazdowski.
Dodał, że zapowiedź Kaczyńskiego o wsparciu dla wsi zbiegła się w czasie z negocjacjami rządu i nauczycieli w sprawie podwyżek.
„Jeżeli nauczyciel dostaje 3000 zł netto, to jego praca jest warta 5000 zł. Już państwo 2000 zł zabrało. Jak będziemy dawać podwyżki nauczycielom, to one będą pochodziły z podatków, które pobierzemy od nauczycieli. To jest absurd”.
Jego zdaniem każda szkoła powinna mieć swoją kartę nauczyciela.
„Rozwiązaniem problemu płac nauczycieli jest bon edukacyjny. Każdy rodzic powinien dostać bon, którym może zapłacić w szkole za naukę swojego dzieciaka. Wtedy o tym, ile zarabia nauczyciel, decydują po pierwsze rodzice, po drugie dyrektor szkoły” – przekonywał Gwiazdowski.
Źródło: Polsat News





![Tak bawi się kielecka policja wieczorami? Mieszkańcy oburzeni „paleniem gumy”. Wszystko się nagrało [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/08/policja-kogut-napis-100x70.jpg)
![TYLKO U NAS! Aż sześć partii w Sejmie. Korona Brauna zyskuje w jednym wariancie [SONDAŻ] Sejm](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/04/sejm-rp-sala-obrad-100x70.jpg)

