Dożywocie dla tego bydlaka! Pijak z Marek skatował trzymiesięczne dziecko. „Chciał zabić”

płaczące dziecko/Obrazek ilustracyjny. / Foto: pixabay
Płaczące dziecko/Obrazek ilustracyjny. / Foto: pixabay
REKLAMA

W Markach doszło do tragedii. Policja zatrzymała 26-latka podejrzanego o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim trzymiesięcznym dzieckiem. Niemowlę z poważnymi ranami głowy i twarzy trafiło do szpitala. Jak podaje prokuratura mężczyźnie grozi dożywocie. Mamy nadzieję, że je dostanie!

Jak podaje radiozet.pl, niemowlę z poważnymi ranami głowy i twarzy trafiło do szpitala. Według wstępnej diagnozy, obrażenia ciała mogły skutkować śmiercią dziecka.

REKLAMA

„Ze wstępnych oględzin wynikało, że obrażenia twarzy i głowy dziecka mogły powstać w wyniku pobicia” – powiedział asp. sztab. Tomasz Sitek z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.

Po informacji, że dziecku dzieje się krzywda policjanci natychmiast udali się do mieszkania rodziców chłopca. Tam zobaczyli pijanego 26-letniego ojca dziecka. Badanie wykazało blisko 1,7 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany.

Na szczęście dziecko zostało wypisane ze szpitala. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Decyzją sądu dziecko trafiło do rodziny zastępczej.

26-latkowi grozi 25 lat więzienia, a nawet dożywocie.

„Zebrane w sprawie materiały trafiły do prokuratury i sądu rodzinnego w Wołominie. Opinia biegłego sądowego oraz ustalenia, jakie przeprowadzili śledczy, pozwoliły na przedstawienie 26-letniemu ojcu chłopca zarzutów znęcania się fizycznego ze szczególnym okrucieństwem nad swoim dzieckiem oraz usiłowania jego zabójstwa” – wyjaśnia asp. sztab. Tomasz Sitek.

Mężczyźnie grozi do 25 lat więzienia, a nawet dożywocie.

Źródło: radiozet.pl/ Policja.pl

REKLAMA