Były szef niemieckiego wywiadu wspiera antyimigracyjną postawę Węgier i krytykuje Angelę Merkel

Hans Georg Maasen. / foto: YouTube
Hans Georg Maasen. / foto: YouTube
REKLAMA

Były szef Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) Hans-Georg Maassen ostro skrytykował politykę migracyjną kanclerz Angeli Merkel i Unii Europejskiej w wywiadzie udzielonym dla węgierskiej telewizji M1.

Liczba migrantów przybywających do Niemiec, którzy chcą wnioskować o azyl, jest mniejsza niż w 2015 r., ale „śluza jest wciąż otwarta” – mówił Maassen. Jego zdaniem wciąż mamy do czynienia z dużą presją migracyjną z Afryki i Bliskiego Wschodu na Europę. Niezbędne kroki, które należało podjąć, „żeby zmniejszyć ten nacisk, żeby ci ludzie do nas nie przyjeżdżali, nie zostały zrealizowane” – dodał niemiecki ekspert.

REKLAMA

Maassen wyraził obawę, że jeszcze latem tego roku może powtórzyć się kryzys z 2015 r. Tymczasem ochrona zewnętrznych granic UE nie działa. Maassen postuluje, żeby do Europy mogli trafiać jako uchodźcy jedynie ci, którzy faktycznie potrzebują pomocy, a nie migranci ekonomiczni. „Nie możemy przyjąć wszystkich ludzi na świecie” – stwierdził.

Wg byłego szefa BfV niemieckie władze już 2015 r. powinny wiedzieć, że RFN nie będzie w stanie „zintegrować takiej liczby ludzi”. Na terytorium RFN trafiło wówczas około miliona migrantów. Maassen przewiduje, że zasilą oni arabskie, tureckie i salafickie getta i raczej się nie zintegrują.

Niepokój Maassena wzbudzają też zmiany społeczne, które nastąpiły po 2015 r. Wyborcy, którzy dotychczas głosowali na partie mieszczańskie, masowo zmieniali swoje preferencje i zaczęli wybierać antyimigrancką i antyestablishmentową Alternatywę dla Niemiec (AfD). W efekcie rośnie nieufność wobec polityki i demokracji. Zjawisko to w ocenie Maassena nie tylko nie zostało zatrzymane, ale się rozszerza. 

W listopadzie 2018 r. Maassen został przeniesiony w stan spoczynku przez ministra spraw wewnętrznych Niemiec Horsta Seehofera. Powodem były m.in. kontrowersyjne wypowiedzi szefa BfV na temat zamieszek w saksońskim mieście Chemnitz, które wybuchły po zamordowaniu tam przez migrantów obywatela Niemiec Daniela Hilliga. Maassen zaprzeczał medialnym doniesieniom, jakoby w mieście po morderstwie dochodziło do „polowania na cudzoziemców” i samosądów.

Maasen, który pozostaje politykiem rządzącej CDU, swoim wywiadem wsparł politykę rządu Viktora Orbana.

Źródło: PAP/TVP Info

REKLAMA